Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Wooli: ogród pośród palm i bananowców  (Przeczytany 22186 razy)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4247
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 30, 2013, 15:55:19 »

Niesamowity phoenix. Wielki, zielony powód do dumy.

Marcin D

  • Gość
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 30, 2013, 16:04:04 »

Rewelacja!
Co robisz, że masz takiego ładnego tracha? Pryskasz coś ? Nawozisz? Ale widzę , że u Ciebie nowy liść też jest lekko żółtawy. Normalne to?
Ile najmniej było w środku?

Phx rewelacja, a co z małymi trachami co rosły koło niego?
Jeszcze kilka lat i będziesz miał największego i najładniejszego Phx w polskim gruncie. Jak widać  ogrzewanie korzeni daje niesamowite efekty. Możesz napisać coś o temperaturze gruntu? Ile jest w tej chwili? Ile było w zimę ? 
Zapisane

Araukar

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 861
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 30, 2013, 16:33:38 »

Wielki pokłon dla Waldka i jego palmy . Pomysł z dogrzewem gruntu to strzał w sam środek. Jest tylko jeden problem ?. Jeżeli palma będzie śmigała w takim tempie to faktycznie za dwa , trzy lata będzie z nią problem ( wspominał o tym Grzegorz) . Jednak znając Twoje zamiłowanie do majsterkowania ,wierzę w to ,iż palma nawet za dziesięć lat będzie w doskonałej formie i pewnie będzie największą w gruncie w tym zakątku Europy.
Zapisane

WASHI

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 801
  • 7a/7b
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 30, 2013, 16:48:07 »

Moim zdaniem masz wooli najpiękniejszego zarówno daktylowca jak i tracha w gruncie. :brawo:
I to chyba nie jest przypadek.
Stworzyłes im po prostu idealne warunki.
Efekt widać.

Podobnie jak Marcin ciekaw jestem warunków zimowania tracha tzn.temperatury wewnątrz osłony,podlewanie tzn.jak często i kiedy zdjąleś osłonę.

P.S. Gdzie kupiłes tego tracha?
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2013, 17:19:23 wysłana przez WASHI »
Zapisane

arundo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 2266
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 30, 2013, 19:40:48 »

Wooli,
czy z palmami czy bez twój ogród zawsze będzie mi się podobał.
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 31, 2013, 11:31:44 »

Wow! Szacun! ;D
Bezapelacyjnie najładniejszy daktylowiec na forum.
Wyraźnie widać przewagę nad palmą „przemysłową”, która była wykopywana z plantacji i potrzebuje kilku sezonów by odzyskać atrakcyjny wygląd.
Liście Twojego daktylowca są ładne, zdrowe, bez uszkodzeń, suchych końcówek itp. Ja na równie ładną palmę będę musiał jeszcze poczekać 2-3 lata.

Startowałeś od palmy niewiele większej niż mój mniejszy daktylowiec, a w tej chwili masz palmę niewiele mniejszą niż mój duży daktylowiec. :f23:

Zerkam zazdrośnie, ale z drugiej strony cieszę się, ze mój daktylowiec weteran nie rośnie tak szybko, bo już dawno by się przestał w domku mieścić.
Daktylowiec bez podgrzewania korzeni rozpędza się dopiero w lipcu i sierpniu.
I tak cześć i chwała temu gatunkowi, że toleruje nasze „lato” nie grymasząc jak inne palmy z pierzastymi liśćmi.

W tym roku gdy rozebrałem domek to pomyślałem, że wspólnego pomieszkiwania z butią to już wiele mu już nie zostało, a to oznacza wykopanie mniejszego daktylowca i... nowy domek.

Zostawiając na chwilę palmy na boku jeszcze raz wyrażę moją wdzięczność za patent na c.o.
Jak wiesz nadmuch sprawdził się u mnie bardzo dobrze i jestem z jego wykonania i działania bardzo zadowolony. To niemała inwestycja i dużo pracy, ale przyznam, że zimą lubiłem przystanąć przy osłonie i popatrzeć na nienaganne funkcjonowanie nadmuchu.
Kiedy pokażesz swój nowy nadmuch oparty na grzejnikach żeberkowych?
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2013, 14:36:41 wysłana przez greg »
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 464
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 31, 2013, 21:45:42 »

Przesądnie nie dziękuję za gratulacje, ale miło się je czyta ;) .
Jak napisałem od lipca ub.r. liście phx wyrastają niewiele dłuższe. W lipcu ub.r. były 2,50 teraz 2,70m. Także o nadmierny wzrost bardzo sie nie martwię. Jeszcze ubiegłej wiosny każdy kolejny liść był conajmniej kilkanaście centymetrów dłuższy od poprzedniego, także wzrost na wysokość byłą błyskawiczna.
Teraz przedałoby się trochę kłodziny. Kłodzina oczywiście rośnie, ale przy tej gęstwinie liści jest małowidoczna.
W ubiegłym roku obciałem około 15 liści. Teraz już koło siedmiu dotyka ziemi, ale zwlekam z obcięciem.
Wpadłem na pomysł aby zasuszać obciete liście z przeznaczeniem na parasol 8) . Także od tego roku przechodze na liczenie obciętych liści zamiast tych które wyrosły - będzie łatwiej liczyć. Z ubiegłego raku zostawiłem tylko dwa.
 
Marcin, Araukar, Washi
 
Muszę Wam przypomnieć, że mój phx właściwie nie rośnie w gruncie. Tylko sprytnie to udaje.
Oczywiście grunt mu ogrzewam temperatura około 23-28*C, nawet w tym roku nie sprawdzam.
Zimą praktycznie gruntu nie grzałem, temperaura była 8-12*C. Przed dużymi mrozami chwile grunt podgrzewałem do max 12-13*C i nie po to aby korzenie nie przemazły, ale aby zakumulować ciepło /dla bezpieczeństwa na wypadek awarii/
Co do tracha to też ma dogrzewany grunt, choć nie tak efektywnie jak phx i przy wsadzaniu dostał taczke obornika krowiego.
Zanim postawiłem budkę   trach był na małych przymrozkach, nie mniej niż -5, do budki mróz nie wchodził.
Co do żółtych świerzo rozwinietych liści, to u mnie zielenieją, to chyba wszystko w porządku.
Możliwe, że zależy od nasłonecznienia. Przy małej ilości słońca jak w tym roku zjawisko jest wyraźniejsze, również u phx liście wolniej ciemnieją.
 
Greg
 
Skończył mi się limit na fotosiku, poza tym lato przed nami :) .
Ponadto żadna rewelacja: grzejnik w obudowie z dmuchawą. Napewno wstawię fotki.
Nawiasem mówiąc nadmuch jest gotowy i miał być na nadchodzacą zimę , a będzie użyteczny dopiero na kolejną.
To jest działenie z wyprzedzeniem :chichot: .

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4247
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 10, 2013, 09:04:55 »

Miałem wyjątkową okazję odwiedzić Wooliego i obejrzeć jego ogród.

Phoenix jest naprawdę przepiękny. Duży, zielony, soczysta zieleń.
Takiej wielkości daktylowiec będzie ozdobą każdego ogrodu.

Trachycarpus ma bardzo długie ogonki liści, co nadaje mu oryginalnego wyglądu.
Ładna, zdrowa palma. Wysoka, choć wysokość tworzą głównie ogonki, a nie pień.
Na tym polega jego wyjątkowość.

Bardzo podoba mi się ta leśna atmosfera ogrodu.
Kącik bananowy cieszy oko.

Dziękuję Wooliemu i jego Żonie za miłe przyjęcie.


PS. Wyjechałem od Wooliego z małą waszyngtonią  :smiech:

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 464
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 09, 2013, 20:39:09 »

Podobno mało aktywny jestem na forum. Więc kilka fotek.
Phoenix osiągnął 3metry, od ostatniej fotki obcięte 8 liści;



m.basjoo też dobrze wygląda przy oczku


 
cała grupa bananowców;


 
inne ujęcie



e.v.maurelli nie mierzyłem, zbytnio ze wzrostem nie zaszalał, dla porównania ze mną;


 
Choć ten maurelli  to mały nie jest :)) .
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2013, 20:51:29 wysłana przez wooli »
Zapisane

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 464
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 25, 2014, 17:37:02 »

Aktualna fotka mojego phoenixa


i pień



i grzyby prawie na 100% kanie które "atakują" masowo od jesieni ub. roku palmę, tu przy gruboszu, przy pniu palmy też są  ale objedzone przez ślimaki;



Palma od początku marca tego roku rozwinęła 8 liści, wysokości nie mierzyłem ale też jest wyższa od jesieni :)

Polish king bamboo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1673
  • Wrocław kiedyś strefa 7A teraz zdegradowany do 6B
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 25, 2014, 20:13:01 »

Początek sezonu a Ty masz już 8 liści. Ciekawe ile jeszcze urośnie. Ona chyba ma takie tempo jak na południu Europy.  Nie  chyba jestem w błędzie . Ta palma szybciej przyrasta jak na południu  ;)
Zapisane
Pozdrowienia z Wrocławia

Araukar

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 861
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 25, 2014, 20:35:50 »

Ciepłe nogi to jak widać podstawa szybkiego wzrostu  daktyla. Bezwładność termiczna kilku metrów sześciennych ziemi podgrzanej do np. 25 stopni Celsjusza robi swoje , po prostu trzyma temperaturę w bryle korzeniowej jak i ponad bryłą czyli w najbliższym otoczeniu pióropusza daktyla. Palma jest naprawdę rewelacyjna i w idealnej kondycji.
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4247
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 25, 2014, 21:38:18 »


Bardzo zadbana palma. Niedługo wielkością przegoni duże phoenixy naszych kolegów :chichot:


Arturze, taka to uroda pierzaków i przewaga nad palczastymi: daktylowce wypuszczają po kilka liści na raz
To będzie chyba palma nr 1 na tym forum w 2014 r. ;)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 26, 2014, 03:37:47 »

Osiem liści? Wooli, jesteś jak szalony woźnica w karocy do Daktylowa Wielkiego. ;)
Ten daktylowiec pewnie w tym sezonie przegoni mojego „dużego”.

A liście palm są pierzaste i wachlarzowate, a nie żadne „placzaste”. ::)
Proszę stosować na forum poprawną terminologię. :chichot:

Doprecyzuję jeszcze, że im daktylowiec większy tym więcej liści jednocześnie wypuszcza. Mój mniejszy daktylowiec wypuszcza jednocześnie może 2-3 liście. Duży z 6-7.
Butia choć pierzasta rośnie inaczej. Stale ma „dzidę”, od której odłącza kolejne liście.
Taka „dzida” to powiedzmy 1.5 liścia. Gdy liście jest gotowy „dzida” zaczyna „pękać” i liść się odłącza. Po tym idzie znowu do góry i wcześniejsze pół liścia staje się liściem gotowym do oddzielenia, a ze stożka wychodzi w tym samym czasie kolejne pół liścia i cykl się powtarza.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Robert

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 541
Odp: Ogród nad rz. Nidą
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 26, 2014, 03:59:43 »

Cóż dodać....
pokazałeś nasze miejsce w szeregu ;)
Zanim nasze daktylowce wystartują to Twój będzie wyglądał jak ten w u Państwa z Tropiart w Siewierzu.
Przepiękny.