Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Zimowanie PHOENIX / BUTIA / JUBAEA w Taczanowie  (Przeczytany 28957 razy)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 22, 2014, 11:08:16 »

22 listopada 2014

Dzisiaj postawiłem osłonę dla phoenixa. Od wielu dni brak słońca. Szaro i ponuro.


O styropianie pisałem powyżej.
Wysokość to 2,1 m (2 m budka + 0,1 m pokrywa).
Wymiary zewnętrzne to 1,7 m (bok dłuższy) x 1,5 m (bok krótszy)
Wymiary wewnętrzne to 1,5 m (dłuższy) x 1,3 m (krótszy) x 2,0 m wysokości.

Styropian jest pomalowany emulsją akrylową (biała w środku, po dodaniu czarnego barwnika szara na zewnątrz)

Każda ścianka to 6 płyt. Podobna ilość poszła na pokrywę.
Czyli 4 x 6 + 6 = 30 płyt.


Do czasu dzisiejszego montażu nie robiłem żadnego próbnego montażu.

Oto trochę sztuki przestrzennej:


W tle bambusy i oleandry, miskanty i przymiarka budki 0,5 m dla bułgarskich szorstkowców.


Wejście z pokrywą obok. Uchwyty zrobione ze styropianowych tacek murarskich (5 pln / sztuka).
Właz jest trochę luźny. Zabezpieczę jeszcze przed wepchnięciem do środka przez wiatr.




Mocowania:
Pomysł Roberta był znakomity. Wprowadziłem jednak ulepszenie w mocowaniu uchwytów do styropianu.
Zamiast całych płyt OSB są drewniane deski 20 cm x 10 cm.


Całość. Buda stabilna. Pozostało założyć ogrzewanie (wąż świetlny).
Są drobne nieszczelności, ale jest to korzystne.
Pokrywa w 2 rogach nieco odstaje, ale wystarczy położyć cegłę, by na wielkie mrozy móc uszczelić dach.


Otwór wejściowy nie będzie zamykany dopóki nie nadejdą mrozy.
W razie potrzeby będę mógł w miarę łatwo wyjąć jedną ściankę lub zdjąć pokrywę.

Na koniec obsypanie liśćmi:

« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2014, 13:21:10 wysłana przez andres »
Zapisane

Robert

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 541
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 22, 2014, 15:46:31 »

Gratuluję :brawo:
Pomysł prosty i wystarczająco skuteczny. Teraz wiesz jak łatwo złożyć osłonę :smiech:.
Jak rozmawialiśmy o uproszczeniu mojej osłony, to myślałem o listwach na całej szerokości ścianki styropianowej zakończonej na obu końcach zamknięciami skrzyniowymi. Pamiętaj, że w Twoim rozwiązaniu najsłabszym ogniwem jest spoina między deską a styropianem. Próbowałeś wytrzymałość tego połączenia?
Podstawowa zaleta to lekkość ścian no i oczywiście znacznie niższy koszt osłony. Jednak płyta OSB trochę waży i kosztuje >:(
Pomyśl o odciągach jak u Araukara, bo przy dobrych wiatrach........ szukaj styropianu w polu.
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2014, 15:50:38 wysłana przez Robert »
Zapisane

Araukar

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 873
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 22, 2014, 16:11:30 »

Tak się delikatnie wtrącę, jak się szarpnie mój  naciągnięty odciąg  ,to brzmieniem przypomina  mi to basetlę.
Zapisane

Polish king bamboo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1690
  • Wrocław kiedyś strefa 7A teraz zdegradowany do 6B
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 22, 2014, 17:40:20 »

Bardzo lekka konstrukcja. Jestem ciekawy jak będą się sprawdzać te zapięcia. Czy deska nie odklei się.Też jak Robert wyobrażałem sobie że to będzie po całych krawędziach. Musisz mieć tam zacisznie że nie obawiasz się że przy podmuchach nie odfrunie.  :)
Zapisane
Pozdrowienia z Wrocławia

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 22, 2014, 17:53:08 »

Dziękuję za cenne uwagi.

Buda nie odleci z wiatrem. Musiałby to być niszczycielski huragan, jakie u nas nie występują.
Za 2-3 lata przyjdzie dołożyć kolejne 1 m piętro i wtedy proporcje wysokość / szerokość x szerokość zrobią się bardziej niekorzystne.
Pomyślę wówczas o wzmocnieniu struktury lub odciągach.

Ten styropian jest bardzo twardy. Nie ma porównania z miękkim styropianem, który ugina się pod lekkim naciskiem.
Gdyby tak nie było sam klej by nie wystarczył  i musiałbym dokładać drewno.

Za taki uchwyt mogę spokojnie podnieść całą ściankę.
Nie próbowałem wyrwać go z maksymalną siłą. Musiałbym spróbować na innym egzemplarzu.
Styropian był malowany dopiero po przyklejeniu desek.

Uznałem, że taka powierzchnia desek wystarczy.

Robert

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 541
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 22, 2014, 18:58:30 »

Niedługo po tym jak postawiłem kurnik, zawiał Ksawery..... a to nie był zefirek :smiech:

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 28, 2014, 18:22:05 »

28 grudnia 2014

Po dwóch mroźnych dobach (nocami -9, -10°C) (w dzień maksymalnie -5, -7) osłona phoenixa działa prawidłowo.
Wykres poniżej przedstawia temperaturę zewnętrzną i wahania temperatury wewnątrz budy (ustawienie na +7, histereza 2°C).
Minimalna temperatura (ok. +6,8°C) występuje co godzinę.

Wilgotność cały czas ok. 95%.

Czujnik temperatury zewnętrznej jest na wysokości 2 m (kabelek z czujnikiem wystaje z budy, a nadajnik jest w środku)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 01, 2015, 12:42:31 »

Ta osłona bardzo mi się podoba.
W zasadzie poza brakiem okna to jest bardzo podobna do moich budek.
Muszę przyznać, że zatrzaski burtowe są faktycznie bardzo dobrym rozwiązaniem i sam je zastosuję w podobny sposób w moich przyszłych konstrukcjach.
Moją uwagę zwróciło również użycie pac styropianowych w charakterze uchwytów. Myśląc o przyszłym projekcie Warownia 2, myślałem o wykonaniu jak największych ścian. Duże elementy są jednak mało poręczne do przenoszenia i zastanawiałem się jak uczynić je łatwymi do przenoszenia w jak najprostszy sposób. Niniejszym dziękuję za podpowiedź. ;)
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Araukar

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 873
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 01, 2015, 13:05:29 »

Pace styropianowe to moim zdaniem najlepszy pomysł roku za który Andrzej powinien dostać od nas wszystkich nagrodę . Do swoich segmentów dolepię na każdym po dwa.
Dla sprawniejszej rozbiórki.
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 01, 2015, 16:46:50 »

Przy takiej wysokości budy (2 m) przydałyby się po 3 zatrzaski burtowe.
Pożyteczny jest zatrzask trzymający dach: nie ma obawy, że wiatr zerwie pokrywę.

Tacka bardzo się przydała, jest poręczna.
Ściany mają 2,0 m x 1,5 m i bez trudu przenoszę ściankę o szerokości 1,5 m.
Dwóch metrów rękoma już nie chwycę. ;)

W moim przypadku nie ma potrzeby stosowania ich do przenoszenia tego elementu, ale przy dużych budach może być przydatne.

Jeżeli ktoś chce składować ścianki przyciśnięte do siebie to taka tacka spowoduje zwiększenie powierzchni składowania.
Poza tym przypadkowe dociśnięcie rączką tacki do drugiej ścianki może spowodować uszkodzenie ścianki.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 12, 2015, 15:40:58 »

Przygotowania do wiosny zacząłem od wyjęcia jednej ścianki na kilka godzin:

Robert

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 541
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 12, 2015, 16:14:29 »

W zeszłym roku 20 lutego odkryłem ostatecznie phoenixa. Kto wie, może ten rok też pozwoli wkrótce zdjąć te budy ;)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 12, 2015, 16:59:37 »

Rok temu budkę zdjąłem 5 lutego :)

Na razie nie korci mnie, by zdemontować osłonę.
Wystarczy mi świadomość, że mogę to zrobić w kilkanaście minut.
Nawet jeżeli nie będzie mocnej zimy to nocą temperatura mocno spadnie, więc niech sobie stoi.
Schowałem za to przedłużacz od zasilania. Teraz będę tylko otwierał w słoneczne dni.

Polish king bamboo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1690
  • Wrocław kiedyś strefa 7A teraz zdegradowany do 6B
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 12, 2015, 17:09:56 »

Andres a dlaczego zamykasz budę na noc (tak zrozumiałem ) przecież pheniks znosi przymrozki w granicach -3  bezproblemowo. Zamykając budę na noc podnosisz wilgotność . Co z tego że będziesz miał ok 2 stopnie cieplej. Za to znacznie bardziej mokro. Ja od 2 dni wyłączyłem grzanie dla washingtoni i nie zamykam budy. Palma się wietrzy  :)   
Zapisane
Pozdrowienia z Wrocławia

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Zimowanie phoenixa w Taczanowie (Sarkofag)
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 12, 2015, 17:28:23 »

Mnie ta wilgotność (mam nadzieję, że phoenixowi też) nie przeszkadza.
Jak otworzę ściankę, to równie dobrze mogę rozebrać całą budę i w 5 minut wnieść ją do garażu...
No bo po co trzymać budkę skoro nie chroni przed zimnem?
Do tej pory miała 7 - 9°C, niech więc komfortowo dotrwa do prawdziwej wiosny.

Słońce świeci nisko, więc korzystniej jest mi wyjąć ściankę, niż wyjmować sam właz.
Wnętrze jest białe i w budce robi się jasno.

Każdy kombinuje trochę inaczej ;)
Któregoś dnia po prostu rozbiorę osłonę, a przed deszczem będę chronił przy pomocy folii.