Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Książki o palmach w języku polskim  (Przeczytany 4437 razy)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Książki o palmach w języku polskim
« dnia: Styczeń 15, 2013, 15:30:10 »

W niniejszym wątku chciałbym poruszyć sprawę wydanych w Polsce książek, które traktują o palmach. Udało mi się namierzyć i nabyć cztery pozycje. Jeśli ktoś ma informacje o innych to proszę o sygnał.
  • „Palmy”, Halina Heitz
  • „Palmy”, Maria Witkowska
  • „Palmy i drzewka pokojowe”, Elizabeth Manke
  • „Palmy w mieszkaniu”, Dieter Kampfer










Nakłady wszystkich ww. książek są już wyczerpane i można je nabyć wyłącznie we wtórnym obiegu. Najstarszą i jedyną książką, której autorka jest Polką, jest pozycja „Palmy” Marii Witkowskiej. Pozostałe to przekłady z języka niemieckiego.
Najciekawszą książką wydaje się być „Palmy w mieszkaniu” autorstwa Dietera Kampfer. Zawiera nie tylko ładne zdjęcia i ogólne opisy, ale całkiem przydatne informacje zebrane w tabele lub przedstawione za pomocą wykresów (np. jak zmienia się natężenie światła słonecznego w zależności od odległości od okna).
Dość ciekawie opisano odporność palm na zimno, która w innych książkach opisana jest dość oględnie. Z tej też właśnie książki chciałbym zacytować trzy strony (61-63).
Co mnie zaskoczyło. Autor powołując się na badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Insbrucku daje prymat daktylowcowi kanaryjskiemu jako najbardziej odpornej na chłód palmie z pierzastymi liśćmi. Przed legendarną jubeą! Ja na podstawie własnych obserwacji stawiałem między nimi znak równości, a tutaj ktoś twierdzi, że daktylowiec jest nawet nieco „lepszy”. Jednak trochę trudno mi się zgodzić, że pierwsze uszkodzenia u daktylowca występują przy -9 C. Ja na podstawie obserwacji mojego pierwszego daktylowca w gruncie określiłbym tę granicę na około -6 C lub -7 C. Z drugiej strony autor pisze o palmach dorosłych.
W zasadzie do informacji z poniższych akapitów można dodać informację o dogrzewaniu w najbardziej niesprzyjających okresach oraz sposobach osłaniania i byłaby z tego nawet niezła książka o możliwości gruntowej uprawy palm.





Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4300
Odp: Książki o palmach w języku polskim
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 15, 2013, 18:24:12 »

Całkiem rozsądny opis. Dużo uwagi poświęcione korzeniom.

Odporność phoenixa roebelleni chyba jest tu przeszacowana.
Krótkotrwały mróz może nie zabije tej rośliny, ale zimą musiałby stać w temperaturach dodatnich.

Polish king bamboo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1689
  • Wrocław kiedyś strefa 7A teraz zdegradowany do 6B
Odp: Książki o palmach w języku polskim
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 15, 2013, 21:00:02 »

Strona 63 punkt 3 bardzo istotna sprawa której nie można lekceważyć (ukłon w kierunku termometrów doglebowych)
Zauważyłem jeszcze że praktycznie nic nie piszemy (nie słyszałem żeby ktoś miał)  Livinstonii chinensis.
Zapisane
Pozdrowienia z Wrocławia

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Książki o palmach w języku polskim
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 15, 2013, 23:14:18 »

Odnośnie Phoenixa roebellenii to druga z moich roślin została kiedyś na dworze o jedną noc za długo. Jesienny przymrozek był rzędu -2 C. Pamiętam jeszcze, że rano była mgła. Większość liści została uszkodzona. W zasadzie chyba wszystkie starsze. Dlatego też bym napisał, że owo -7 C to gruba przesada. Być może chodzi o to, że palma to wytrzyma choć kosztem pełnej defoliacji.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

palmgg

  • G1
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 229
Odp: Książki o palmach w języku polskim
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 16, 2013, 10:18:39 »

czesc,

ja posiadam dwie ostatnie ksiazki, mam jeszcze taka gdzie jest tez troche opisow palm:
"Pielęgnowanie roślin pokojowych", David Longman

Z obcojezycznych mam jeszcze:
"Palms Won't Grow Here and Other Myths: Warm-Climate Plants for Cooler Areas", David A. Francko
"Palmeras : guía de estudio e identificación" Martin Gibbons

W sumie dziekuje za przypomnienie, przejrzalem wlasnie „Palmy w mieszkaniu”, majac znacznie wiecej wiedzy niz ostatnio kiedy ja czytalem pare lat temu i jest w niej pare ciekawych informacji.
Nie wiem na ile ona jest solidnie zrobiona, ale wydaje mi sie interesujaca tabelka zalecanych temperatur zimowania poszczegolnych rodzajow palm:


Moze sie przyda przy wiosennych zakupach :) Widze, ze Phoenix Roebelenii tu jest poprawnie sklasyfikowany jako palma cieplolubna, dla mnie zaskoczeniem 'dlaczego nie zimniej' jest Brahea armata, natomiast pozytywnym w druga strone Pritchardia, Roystonea regia i Chrysalidocarpus lutescens.

pozdrawiam,
palmgg
Zapisane

DarekRz4

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
Odp: Książki o palmach w języku polskim
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 12, 2019, 15:18:19 »

W książce "Palmy i drzewka pokojowe" przeczytałem ciekawą informację dotyczącą nawożenia palm. Napisano tam że najlepszym nawozem dla palm jest zawiesina sporządzona ze skrzypu polnego podobno bardzo bogata we wszystko co potrzeba palmom. Nie tylko nawozi , ale tez wzmacnia rośliny powodując wiekszą odporność na choroby. Ja stosuję taką zawiesinę od lat zarówno ze świeżego skrzypu jak i z suszonego. Natomiast poza tą książką nie natrafiłem nigdzie na informacje że taka zawiesina jest najlepszym nawozem dla palm. Są tylko opisy że można ją stosować jako oprysk przeciwko chorobom grzybowym lub robić gnojówkę. Dla zainteresowanych podaje przepis :
500g świeżego Skrzypu Polnego ( w postaci zielonych choinek -to bardzo wazne bo postać "grzybków brazowych jest trująca) moczyć w wodzie 24H . Potem gotować 30 min. Odcedzić i rozcieńczyć  z wodą w stosunku 1cz wywaru i 5 cz wody. Podlewać palmy.
Zapisane