Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: 1 [2] 3 4 ... 16

Autor Wątek: Bananowce z mojej kolekcji  (Przeczytany 47185 razy)

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 01, 2011, 23:25:55 »

nio to jak obiecywałem zamieszczam zdjęcie ensete po zimie. starych zeschłych cholewek nie obcinam bo stanowią świetny stelaż podczas transportu
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 02, 2011, 00:23:11 »

znam życie i wiem że nowych pasjonatów przyciągają zdjęcia a nie sam suchy tekst więc w tym celu (ale także żeby i nam się milej tu zaglądało) umieszczam poniżej kilka zdjęć  ;)

1.tak oto prezentował się Ensete w wrześniu 2009r.

2. a tu dla porównania stan po upływie roku

3.podczas tych silnych wichur kture nawiedziły Polskę w okresie wakacyjnym ubiegłego roku, na ogrodzie położyło lipę, brzozę i sumaka nie mówiąc już o przekrzywionych krzewach i połamanych gałęziach , jednakże bananowcowi pomimo stanowiska na przewiewie ledwo ponaddzierało zewnętrzne liście a ani jednego nie złamało, tydzień później zaczoł intensywnie wypuszczać korzenie i tak to wyglądało po miesiącu, z powodu że zdarzyło mu się to wtedy pierwszy raz pozwalam sobie łączyć oba fakty

4. a tak to wyglądały w zeszłym roku moje musa accuminata (ach szkoda że po zimie mi się tylko odrosty ostały)

nio to teraz pokaz przeprowadzki bananowca , każdego roku wygląda to troszkę inaczej ale w 2010 było to tak:

5.okopany na szerokość i głębokość szpadla Ensete po podważeniu belką obala się na ziemię

6. rzut z drugiej strony, na tle drzwi widać belkę użytą do podważenia

7. obwiązany szerokim pasem i łańcuchem w widoczny sposób wędruje na drugą stronę ogrodu pod drzwi

8. po przebyciu 3 framug od drzwi, wzięciu ciasnego zakrętu , włożeniu go w kastę od betonu i posprzątaniu naniesionego piachu wygląda to tak jak na obrazku powyżej
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4155
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 02, 2011, 07:57:12 »

Jak zawsze robi to wrażenie ;)

Garden Party pod ensete.

Greg,
nie mam ensete do zbycia, gdyż zostały mi tylko 1 e. glaucum i 2 e. ventricosum

Nasiona można kupić tutaj (minimalne zamówienie to 30 euro).
Prawie wszystkie nasiona kupuję w tym sklepie:
http://www.rarepalmseeds.com/small.shtml#bananas

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 02, 2011, 09:24:12 »

@amorphophallus

przejrzałem twoją stronę i powiem że twój nowy patent na zimowanie przekracza moje studenckie możliwości finansowe hehe ale zapału do noszenia roślinek po schodach w te i z powrotem mi nie brakuje

Sęk w tym, że nie mam na tyle miejsca aby trzymać w domu duże palmy. Stąd one muszą rosnąć w gruncie. Poza tym na czas sprzedaży ich bryła korzeniowa jest podcinana i muszą ją odbudować. Dlatego sadzenie w gruncie to dla mnie konieczność. Te maluchy co teraz są w domku to tylko dla testu. W tym roku posadzę tam coś większego. :)

A powiedz mi: ile waży obecnie ten e. v.?

---

@Andres74

Prawie wszystkie nasiona kupuję w tym sklepie:

Widziałem, że można płacić kartą kredytową. To jest plus. Skoro tam kupujesz, to rozumiem, że mają tam dobrej jakości nasiona? Jak wygląda średnio kiełkowalność nasion bananowców? A czy e. glaucum, o któych napisałeś w innym wątku, zniosą zimowanie w warunkach jak pisałem? Są ładne i chętnie dorzuciłbym je do zamówienia, żeby „dobić” do 30 euro. I czym różną się e. v. od e. v. Uganda?

Moim ograniczeniem jest możliwość przechowywanie roślin. Te które wymagają 10-15 C przechowuję w takiej małej „kanciapce”. Mam tam bardzo mało miejsca na rośliny. Stąd też jestem ograniczony do roślin, którym wystarcza 1-5 C podczas zimowania. Parę małych roślin (np. młode bananowce) do tej „kanciapki” jeszcze bym upchał, ale kolosa już nie.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 02, 2011, 10:37:43 »

obecnie waży około 150kg (oczywiście donica, ziemia i roślina) a w tym stanie z przed roku jak go ciągnęliśmy to spokojnie ponad 200kg. jak masz mało miejsca to możesz sciąć liście , korzenie obciąć 5cm od bulwy i wstawić go tam gdzie temperatura będzie lekko plusowa .
PS. Greg jak byś kupował nasionka na tej stronce to bym się z chęcią podłączył na ok 10 euro (dwa gatunki) , bo minimum jest 30euro a ja nie mam takich potrzeb zakupowych, więc podłączenie się do kogoś było by dla mnie swego rodzaju wyjściem ułatwiającym życie hehe  :) . ale jeśli to byłby jakikolwiek kłopot to się mną nie przejmuj  ;)
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 02, 2011, 10:56:50 »

@amorphophallus

spokojnie ponad 200kg.

 :o

Greg jak byś kupował nasionka na tej stronce to bym się z chęcią podłączył na ok 10 euro (dwa gatunki)

Nieomal na pewno będę kupował. Twój e. v. jest fantastyczny. Też muszę takiego mieć. :) Napisz mi na priv co być chciał to bez problemu dorzucę do zamówienia. Nie pierwszy raz już tak zresztą robię. Kupiłem już tak kiedyś dęby ostrolistne (ładna i bezproblemowa roślinka) w Niemczech czy jubutyagrusy w USA.

Czy jest jeszcze jakiś chętny?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2011, 11:08:26 wysłana przez greg »
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4155
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 02, 2011, 11:41:33 »

Podana cena dotyczy 10 nasion.

U mnie na 10 nasion e.glaucum skiełkowały 3.
Na 10 e. ventricosum za pierwszym razem 3, na kolejne 10 skiełkowało 5.

Najlepiej, gdyby ktoś wysiał nasiona i odsprzedał sadzonki pozostałym.
Chodzi o to, że nie wiadomo kto trafi na dobre nasiona, gdyż nie każde jest dobre.

Myślę, że teraz osiągnąłbym lepszy wynik niż te 3 - 5 kiełków, ale zawsze jest ryzyko, że ktoś zostanie z martwym nasionem.

Gdybyście mieli nadwyżkę siewek to chętnie odkupię.

Firma RPS jest bardzo znana.
Prowadzi ją Tobby Spaner, który z Martinem Gibbonsem (zdaje się kolegą Biednego Misia) razem odkrywał szorstkowce w Azji.
Spanner działa w Niemczech (RPS i http://www.palmeperpaket.de), a Gibbons ( http://www.palmcentre.co.uk/Default.aspx ) w UK.

Płatność jest prosta.
Wystarczy wpisać 1 (czyli 1 paczka 10 nasion) potem podsumować, podać dane i czekać na przesyłkę ok. 2 tygodni.

Nie znam różnicy między tymi ensete, Greg. Tyle co w opisie.
Zazwyczaj wszelkie nowe odmiany służą do wyciągnięcia pieniędzy od kolekcjonerów.

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 02, 2011, 12:00:16 »

Najlepiej, gdyby ktoś wysiał nasiona i odsprzedał sadzonki pozostałym.
Chodzi o to, że nie wiadomo kto trafi na dobre nasiona, gdyż nie każde jest dobre.


Mogę i tak zrobić o ile amorphophallus się zgodzi. Nigdy nie wysiewałem bananowców. Założę wątek w dziale „od nasiona” i liczę na jakieś porady.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 03, 2011, 01:34:39 »

nawiązując jeszcze do tego jak mógłbyś zimować ensete jak już będą duże a nie będziesz miał miejsca.
zdjęcia pochodzą ze strony niemieckiego pasjonata bananowców którą wygrzebałem w internecie gdzieś w grudniu i nie którzy już pewnie znają link jak podawałem na forum sklepu O........  ;)   http://www.bananenhobby.de/

Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 03, 2011, 21:29:27 »

Szok, że tak można obciąć korzenie. Wiesz miejsce z temp. 1-5 C to ja mam. Nawet dla takiego kolosa jak Twój. Z cieplejszym pomieszczeniem u mnie gorzej. Jam będzie mały to jeszcze go tam upcham. A jeśli urośnie to mam nadzieję, że zgodnie z tym co napisałeś Ty oraz Andres zniesie wspomniane już 1-5 C.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 03, 2011, 22:06:15 »

Greg mam nadzieje ze za jakieś 3lata ty nam wstawisz zdjęcia takich "pniaków" z tego swojego pomieszczenia i opowiesz sam w jakiej kondycji przezimowały  ;D
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 12, 2011, 21:15:25 »

parę dni temu pozdejmowałem stare cholewki liściowe z mojego ensete ventricosum a tym samym odsłoniłem jego górną część bulwy pozwoliłem mu obeschnąć w pomieszczeniu i "zagoić" miejsca po urwanych cholewkach na sucho.
Dzisiaj wyglądało to tak:

dzisiaj przygotowałem dwa wiadra zwapnowanego kompostu z lekką dawką nawozu i uzupełniłem pojemnik zakrywając bulwę żeby już zaczął wytwarzać korzenie i na tym poziomie , w lato (już podiołem ostateczną decyzję ) jednak pójdzie w grunt a nie pozostanie w donicy i oczywiście jak już przyjdzie pora to zakopie go odpowiednio głęboko żeby bulwa była głębiej pod ziemią (oczywiście bez przesady  ;) )
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 12, 2011, 23:23:36 »

parę dni temu pozdejmowałem stare cholewki liściowe z mojego ensete ventricosum a tym samym odsłoniłem jego górną część bulwy pozwoliłem mu obeschnąć w pomieszczeniu i "zagoić" miejsca po urwanych cholewkach na sucho.

Czy mógłbyś napisać coś więcej o tej „operacji”?
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 12, 2011, 23:47:33 »

Zacznę od tego że stare cholewki były pozostawione przez zimę jako zabezpieczenie przy wiosennych przenosinach. Teraz kiedy jednak okazało się że noce z przymrozkiem są sporadyczne a dni mroźnych nie widać nie ma z nim wcale takiego noszenia , a nawet jak miałby być krótko mróz to przechylam go i na trochę wciągam do garażu :) . W ten oto sposób stare cholewki stały się zbędne a nawet przybrały postać zagrożenia gdyż przez zimę utrzymywałem je suche a teraz nie dość że te najstarsze namiękły wodą to te jeszcze żywe gromadziły wodę pomiędzy sobą, a to stanowiło już zagrożenie powolnym rozwojem chorób grzybiczych (zwłaszcza teraz w okresie wiosennym kiedy roślin nie jest jeszcze w pełni swych sił witalnych). Tak więc lekko rozsunąłem ziemie przy bulwie i od samego dołu zacząłem odrywać stare cholewki lub ich pozostałe fragmenty. Im robiłem to  bliżej środka tym z każdą cholewką było trudniej gdyż była silniej "przytwierdzona/zrośnięta" z bulwą. Przerwałem dopiero kiedy doszedłem do cholewek ściśle do siebie przylegających. Po tym wszystkim pozostały "otwarte rany" więc żeby umożliwić im się zagojenie bez przedostawania się patogenów nie moczyłem ani nie zabrudzałem ziemią tego fragmentu bulwy. Teraz jak widać na zdjęciu wszystko ładnie zaschło i się zabliźniło
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2011, 00:05:20 wysłana przez amorphophallus »
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Bananowce z mojej kolekcji
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 14, 2011, 00:31:29 »

Zapomniałem jeszcze pokazać co teraz się dzieje z resztą roślinek po zakończeniu cieniowania. Żeby było mniej noszenia trafiły na przyczepkę i w wypadku silnych ulew lub mrozów przyczepkę wpycham do garażu i po problemie, tak więc teraz całość operacji nie zajmuje mi więcej niż 2 minuty.  :) (wygodnictwo zawsze zwycięża)
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny
Strony: 1 [2] 3 4 ... 16