Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Cytrusy  (Przeczytany 23503 razy)

robynson

  • G0
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • okolice Wrocławia
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 12, 2012, 11:25:51 »

Greg jeżeli zapewnisz jej takie warunki zimowania o jakich pisał Arche to na pewno owoce dojrzeją w przyszłym roku.U mnie na zimowisku wszystkie cytrusy które mają owoce spokojne je utrzymują a u niektórych przebiega wtedy dojrzewanie np.kumkwaty.Cytryny,mandarynki i pomarańcze mają u mnie zawiązki wielkości piłeczek pingpongowych  i będą dojrzewać wiosna-lato 2014.Ważne aby w zimie obniżyć temperaturę oraz ograniczyć mocno podlewanie.
Jestem też pod wrażeniem wielkich okazów które wyrosły z pestki.Niestety takie drzewka prawie na pewno nigdy w naszym klimacie nie zakwitną.Zdarzają się wyjątki ale bardzo rzadko.Trzeba wiele zachodu aby przyśpieszyć okres dojrzałości takiego drzewka.Trzeba regularnie ciąć,mocno przyginać gałęzie do dołu tak aby wywołać efekt przygiętych gałęzi pod wpływem obciążenia owocami.A i tak pewności nie ma że drzewko zakwitnie.W swoim środowisku cytrusy z pestki zakwitają też po kilku latach.Np mandarynki najszybciej po po około 5-7 latach cytryny 10-15,a grejfruty najdłużej nawet 20lat.Jeżeli teraz weźmiemy pod uwagę że w ich środowisku jeden sezon rozbija się na nasze około 2 to widać dlaczego tak duże drzewka jeszcze nie kwitną.
Dlatego też stosuje się szczepienia.Na pestkowca szczepi się odmianę szlachetną która zakwitnie już w kolejnym sezonie.Ja osobiście zaszczepiłem już sporo cytryn odmianami szlachetnymi które mam np.Lunario,Feminello.Najlepiej szczepi się pestkowce około 2 letnie o grubości pnia(grubość ołówka) po około 2 latach praktycznie miejsce szczepienia jest niewidoczne.
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 12, 2012, 13:31:29 »

Dzięki za informacje. Cokolwiek by z tego wyrośnie lub nie czas pokaże.

Zmienię nieco temat. Widzę, że znasz się na szczepieniach. Co sądzisz o zaszczepieniu sosny Pinus pinea na jakiejś naszej sośnie? Byłoby to według Ciebie trudne czy łatwe? Jak byś się za to zabrał?
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

robynson

  • G0
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • okolice Wrocławia
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 13, 2012, 08:30:00 »

Próbować można to nic nie kosztuje.Moje doświadczenie obejmuje głównie cytrusy i nasze drzewa owocowe.Ale jakbym miał się zabrać to poszukał bym takich małych siewek sosenek i wszczepił bym gałązkę Pinus pinea.Spróbował bym na przystawkę ukośną a także na V która jest moją ulubioną metodą(większość cytrusów importowanych jest właśnie zaszczepionych metodą V)Najlepszy termin na szczepienie to okolice kwiecień-maj.
Zapisane

amorphophallus

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 635
  • Warszawa
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 13, 2012, 11:57:47 »

Greg w przypadku roślin i szczepienia jest trochę jak z transfuzją krwi są uniwersalni biorcy (podkładki) dla Pinus (2 i 3 igielnych) podkładką jest P.sylvestris i P.nigra a dla Pinus 5-igielnych podkładkami są P.strobus i P.contorta. Natomiast wszystkie sosny (2/3/5) można szczepić na P.contorta ale w przypadku 2 i 3-igielnych ilość przyjęć będzie mniejsza niż dla obydwu podkładek które napisałem wcześniej. Najczęściej u roślin iglastych szczepi się w przystawkę boczną lub w pąk szczytowy(w pąk wymaga jednak pewnej ręki i doświadczenia)
Greg informacje które napisałem teraz pochodzą z moich ćwiczeń na sggw z przedmiotu szkółkarstwo. Osobiście robiłem już te szczepienia w ramach ćwiczeń ale jeszcze nie jestem dobrze wprawiony, choć z czasem pewnie to się zmieni gdyż idę od tego roku na specjalizacje szkółkarstwo więc temat będzie coraz bardziej zgłębiany bo to co do tej pory miałem było bardziej zapoznaniem z przedmiotem.
Zapisane
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum   na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 477
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 11, 2012, 20:31:50 »


To moja mandarynka która podła po ostatniej zimie. I nie dlatego, że przemarzła tylko jak sądzę za bardzo wysiliła sie na owoce. Miała pięć mandarynek które dojrzały i były słodkie. Zdjęcie z ubiegłej jesieni.
 



Bardzo mi jej było szkoda.
Mam nadzieję, ze taki los nie spotka pomarańczy. Pomarańczę już mam trzeci sezon, jest wieksza, także obciążenia owocami nie powinno byc tak duże.
Zaczęła kwitnoć na koniec poprzedniego lata. W tym roku rozkwitła sie na całego. Niestety nie zauważyłem, że zaatakowało ją coś w rodzaju przedziorków. Podsysało się od spodu liści, liście byłe jasne i dostawały plam. Początkowo sądziłem, że to niedobór składników. Pierwsze owoce opadły. Dopiero latem udało mi sie zwalczć problem i zostawiłem cztery owoce. Ciekawe czy przetrzymaja do wiosny, czy opadną. Lepiej aby opadły, niż miałaby paść cała roślina. Tymbardziej, że planują ją zagruntować, może w przyszłum roku. Zdjęcia z dzisiejszego dnia.

[/img]




 

Biedny Miś

  • Gość
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 11, 2012, 22:57:01 »

Wooli
Jak bede wracał tirem od zbycha z bananami to podjade do ciebie po pomarancze. Przygotuj kilka skrzynek.
Zapisane

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 477
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 12, 2012, 10:15:46 »

BM jednym kursem tego nie załatwisz. Moje nie zmieszczą się na jednego tira :chichot: . Z tego co sie orientuję to Zbigniew tez ma nadmiar bananów.

Biedny Miś

  • Gość
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 19, 2012, 13:53:09 »

Ponieważ u wollego długo trzeba czekac na zbiory, poszedłem na żniwa do kumpla. Co prawda nie wiedzialem,ze ma cytryny, ale było warto. Cytrusy rosną na takiej werandzie.Są olbrzymie i bardzo smaczne. Zerwałem jedną cytrynke i własnie uzywam do herbatki. Extra.





Zapisane

arundo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 2294
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 20, 2012, 00:05:08 »

Misiu to chyba nie ta obok modelu. Ma jakąś podejrzaną bliznę sklepowo- magazynową  ;) ;) ;)
Zapisane

Biedny Miś

  • Gość
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 22, 2012, 12:14:18 »

widze,ze w doniczce mozna miec naprawdę niezłą plantacje.

zdjęcie pochodzi z forum http://palmeundco.communityhost.de/thread/?thread__mid=982948078

« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2012, 12:42:59 wysłana przez Biedny Miś »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4319
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 22, 2012, 12:54:23 »

Dzisiaj wydaję znajomemu cytrynę, która rośnie u mnie od 2-3 lat.
Dostałem ją, ale ofiarujący nawet nie pytał, czy chcę.
Lubię cytrusy, ale jakoś nie potrafię się nią odpowiednio zająć.
Ciągle przędziorki. Raz ją przyciąłem, gdyż rosła na bok.

W ubiegłym roku owoc był duży (ok. 13 cm, tak na oko), ładnie żółty, ale twardy.
Dojrzewał zimą, więc w piwnicy.

Roślina idzie do znajomego, który ma świra na punkcie swojej 20 cm mandarynki.


Pożegnalne z feniksem

sev

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 568
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 23, 2012, 20:16:31 »

Skoro wszyscy "chwalą" się swoimi cytrusami to i ja pokaże moje 2 cytrynki. Jedna z nich to cytryna skierniewicka a druga nie wiem jak to odmiana.














« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2012, 20:20:45 wysłana przez sev »
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 17, 2013, 11:42:05 »

Tę limetkę zdobyłem bardzo okazyjnie dzięki arundo.
Roślina ma solidny pień i około 190 cm wysokości wraz z doniczką (na wiosnę została przycięta), a kupiłem ją za zaledwie 52 zł.
Prawdopodobnie przyczyną tak niskiej ceny było zaatakowanie rośliny przez jakieś szkodniki. Liście były całe pokryte spadzią.
Po zakupie udało się je domyć, ale większość z nich opadła podczas zimowania.
Jednak cytrusy bardzo dobrze odpuszczają. Obecnie moja limetka wypuszcza pełno małych listków. Do lata powinno być atrakcyjnym drzewkiem.
Podobnie jak granatowiec zostanie zadołowana na nowo urządzanej rabatce.



Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Cytrusy
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 18, 2013, 08:48:18 »

W niedzielę tj. 16 czerwca zerwałem z mojej mandarynki cztery owoce, które zawiązały się w roku ubiegłym i przechowały się na drzewku przez zimę.
Dwa większe miały miały średnicę jak 5 zł.
Spróbowałem. Były bardzo mało słodkie. Raczej niesmaczne.

Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl