Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: 1 ... 11 12 [13] 14

Autor Wątek: Bambusy w Taczanowie  (Przeczytany 26714 razy)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #180 dnia: Październik 22, 2017, 11:50:12 »

Takie czasy Arturze. Na razie dobrze wypełnia miejsce, w którym kiedyś posadzę... plamę ;)
Wiosną dostanie większą doniczkę.

A tu S3 w ogrodzie O3.
Pewien doświadczony bambusiarz poradził mi, żebym nie szalał z bambusami na moich wystawionych na mróz i wiatr działkach za drogą.
Postanowiłem wykopać na wiosnę ten zgrabny krzaczek i posadzić u rodziny. Szkoda trochę kłączy, które zaszły ponad 2 m od rośliny matecznej.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 17, 2018, 11:49:02 »

17 stycznia 2018

Zima jak dotąd dla bambusów łagodna.

Dzisiaj znalazłem jeden złamany pęd phyllostachysa parvifolia przewieszający się przez płot.
Rośnie przy metalowym płocie i to sąsiedztwo go zgubiło: zapewne złamał się pod naporem wiatru i lekkiego śniegu.
Dziwne jest, że wczoraj wieczorem przechodziłem i nie był złamany, nie wiał mocny wiatr, nie było ciężkiego śniegu.
Może ktoś pomógł, a może zadziałały czynniki naturalne?

Naturalna bariera nad chodnikiem


Po ucięciu


Buda ma 3,10 m, płot około 1,40, co daje łącznie około 5 m, gdyby go postawić pionowo i wyprostować


andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #182 dnia: Luty 13, 2018, 09:39:51 »

13 lutego 2018

Połowa lutego zachęca, by powoli przestać myśleć o zimie i przejść do planów wiosennych.
Bambusy nadal mają nieuszkodzone liście i coraz śmielej liczę na dobre przyrosty trójcy atrovaginata / S3 / parvifolia.

Plany na 2018 to posadzenie bambusów, które teraz są w donicach:
- Phyllostachys nigra
- Phylostachys bambusoides f. mixta
- Fargesia scabrida Asian Wonder (6 sztuk)
- Fargesia nitida Black Pearl (2 sztuki)

Najprawdopodobniej będę musiał przesadzić część kępy phyllostachysa aureosulcata f. aureocaulis, który rośnie tuż przy daktylowcu kanaryjskim.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #183 dnia: Luty 21, 2018, 13:36:14 »

21 lutego 2018

Zmiana planów: mróz idzie

Na S3 rosnącego na działce O3 (ogród nr 3) zarzuciłem plandekę.
Idealna nie jest, ale lepsza niż nic.
Za rok chyba już nie zdołam przygiąć tego bambusa do ziemi.


Fargesie rufa wyglądają znakomicie tej zimy i oby tak zostało:


Złożyłem zamówienie na bambusy
1 x Semi-arundinaria fastuosa
1 x Pseudosasa japonica "Tsutsumiana"
1 x Fargesia jiuzhaigou "Genf"
1 x Fargesia jiuzhaigou "Deep Purple"
1 x Fargesia jiuzhaigou nr 9

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #184 dnia: Marzec 06, 2018, 12:26:25 »

06 marca 2018
Po fali mrozów (ok. tygodnia z nocnymi spadkami do ok. -15°) (a 30 m od tego S3 raz zmierzyłem -17°C) bambusy nie wyglądają źle,
ale po tej ciepłej zimie spodziewałem się lepszego startu.

Pokazywany powyżej krzak S3 przezimował gorzej niż nieokryte bambusy przy domu.
To co wystawało spod plandeki jest zniszczone:


Po zdjęciu plandeki: wierzchnie liście zniszczone.


Liście w głębi osłony, przy ziemi są całe.


Szacuję, że 50% liści jest zniszczonych, a 50% całych.
Bez osłony wszystkie byłyby do wymiany, więc jakaś korzyść z tej niedoskonałej osłony jednak jest.

Co do reszty bambusów jednym zdaniem można podsumować to tak: ucierpiały liście na szczytowych gałęziach phyllostachysów, a najbardziej S3 (najwyższa) i rubromarginata.
Siana w tym roku nie będzie, więc liczę na ciekawe przyrosty.

Dzisiaj podlałem część bambusów z węża, zwłaszcza atrovaginatę, aureosculcatę aureocaulisa, S3 i parvifolię.

SLIMI

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 427
  • Okolice Rzeszowa
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #185 dnia: Marzec 26, 2018, 13:50:53 »

Obserwując moje bambusy przez 2 zimy to stwierdzam że Fargesia Rufa i Maurealli to zdecydowanie najmocniejsze bambusy na polskie warunki. Ich liście wytrzymują naprawdę sporo bez żadnych osłon. Szkoda że wolno rosną i że ja wole drzewiaste np Vivaxa :)
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #186 dnia: Kwiecień 04, 2018, 09:04:39 »

04 kwietnia 2018

Podsumowanie zimowania bambusów

Jeszcze w połowie lutego wydawało się, że bambusy przetrwają zimę w idealnym stanie.
Trzy fale mrozu i wiatr sprawiły jednak, że pojawiło się trochę siana.
Im większe bambus ma liście tym większe uszkodzenia.
Na ogół liście na szczytowych partiach pędów zostały zniszczone, ale dolne i środkowe części kęp zachowały zieleń.

Od lewej ph. aureosulcata 'aureocaulis', atrovaginata, rubromaginata




Indocalamus tessellatus, fargesia nitida w tle


Fargesia murielae


Ph. nuda


Ph. Shanghai 3
Jego uszkodzone "białe" liście wyraźnie odcinają się na tle pozostałych bambusów.


Uszkodzone pędy S3


Pseudosasa japonica i ph. aureosulcata 'spectabilis'


Ph. parvifolia


Liście częściowo uszkodzone


Bambusy kępowe w ogrodzie O2


KR 5287


Phyllostachys sp. Shanghai 3 - druga kępa, w ogrodzie O3, na otwartej przestrzeni.
Na czerwono zaznaczyłem miejsca, w których znalazłem kłącza


Bambus przykryty czarną plandeką: liście leżące przy ziemi całkowicie zielone, a te tuż pod plandeką całkowicie suche.
Zastanawiam się, czy to nie słońce je uszkodziło, gdy mocno świeciło w czasie wyżu (liście "zaparzone"?)


Tu też plamy na tyczkach

SLIMI

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 427
  • Okolice Rzeszowa
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #187 dnia: Kwiecień 04, 2018, 09:46:43 »

Jak patrzę na wielkość i ilość okazów to chyba jesteś nr2 na naszym forum. Kolekcja całkiem spora - życzę powodzenia w dalszej uprawie i lekkich zim...
Zapisane

bawoli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 354
  • strefa 7a
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #188 dnia: Kwiecień 04, 2018, 14:16:01 »

Świetna relacja Andrzej,

Miałem już wcześniej pytać co to ten bambus 's3' (wpisywałem w google Phyllostachys s3 i niczego się nie dowiedziałem) :) ale wyjaśniłeś to w opisie...

Napisz jak się zachowuje Pseudosasa po takich przemrożeniach. Czy wszystko powyżej zielonego jest martwe?
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #189 dnia: Kwiecień 04, 2018, 16:15:18 »

Na pseudosasie wyrosną nowe liście. Rok temu wszystkie były suche.

Na razie nie zdołano przypisać S3 do któregoś z istniejących gatunków, więc nazywa się sp. Shanghai 3

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #190 dnia: Kwiecień 28, 2018, 09:05:14 »

28 kwietnia 2018

U phyllostachysów nadal cisza, nie widać nowych kłów.
Kępowe fargesie wypuściły nowe liście, wyglądają bardzo dobrze.
Tak zwana "rufa" ma ładne pędy, dobrze przezimowała.

Co nowego?
Phyllostachys nigra trafił do większej donicy.
W ciągu roku korzenie wypełniły dotychczasową, przy wyjmowaniu rośliny czułem, że korzenie dociskają do donicy.


Obok, w kastrze, rośnie inna nowość: Phyllostachys bambusoides f. lacrima-deae


Semiarundinaria fastuosa - doniczka przepełniona korzeniami i kłączami, ale prawie nie było w niej ziemi.
Widać, że wcześniej była przesadzona do nieco większej doniczki. Po wyjęciu z doniczki roślina była bardzo lekka.
Ostatnia chwila, by nie zmarnować tego bambusa.


Początkowo chciałem go dać do dużej donicy, jednak po obejrzeniu kłączy dałem do gruntu.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #191 dnia: Maj 12, 2018, 09:29:10 »

12 maja 2018

Phyllostachys bambusoides f. lacrima-deae


Phyllostachys nigra i Phyllostachys edulis f. nabeshimana


Phyllostachys sp. Shanghai 3 w ogrodzie O3


Phyllostachys aureosulcata f. spectabilis - solidny przyrost w tym roku, jest postęp
Suche liście to S3, który w tym miejscu jeszcze niczego nie wypuścił.


Phyllostachys aureosulcata f. aureocaulis - wychodzą pędy, ale nie są grubsze.
Dopiero się pojawiły, trzeba poczekać


Phyllostachys nuda - dużo pędów - ten bambus mocno rozchodzi się, prawie jak bissetii


Indocalamus tesselatus znika z listy moich bambusów.
Wyrwałem go i zmieliłem - powstały 3 taczki ściółki.
Przykładowy kawałek rośliny z 2 metrowymi kłączami


Fargesia nitida 'great wall' - bambus miesiąca
Usunięcie indocalambusa pozwoliło mi uwidocznić walory niedocenianego bambusa, jakim jest nitida.
Po około 10 latach i 2 przeprowadzkach osiągnął około 3 metry, pędy nabrały grubości ołówka.
Wyciąłem wszystkie cienkie i krzywe pędy ze środka, niektóre pamiętały początków kępy.


Na żywo wygląda to znakomicie


Musiałbym przy nim stanąć, by oddać wysokość kępy.


bawoli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 354
  • strefa 7a
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #192 dnia: Maj 12, 2018, 14:47:38 »

Phyllostachys bambusoides f. lacrima-deae wygląda jak przemrożony Phyllostachys Shanghai 3 Binosa :) rozumiem, że to cecha odmiany w tym wypadku.

Czy doniczkowe bambusy trafią kiedyś do gruntu, czy uważasz je za zbyt wrażliwe?

Fajnie kombinujesz z doborami roślin pod ezgoty; gdzieś tam kiedyś była truskawka plus palma, teraz  bambus plus konwalie. Kupuję to.

Nie przyszło mi do głowy żeby tak wyczyścić fargesię, pewnie jest to bardzo czasochłonne, ale efekt świetny.

Wspomniałeś o bissetii ale go nie prezentujesz. Wyrzuciłeś może? Mam go u siebie, ale wciąż nie mogę się doczekać nawet średnio przyzwoitych tyczek. Rozczarowuje. 

Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3705
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #193 dnia: Maj 12, 2018, 15:26:11 »

Cytat: bawoli
Phyllostachys bambusoides f. lacrima-deae wygląda jak przemrożony Phyllostachys Shanghai 3 Binosa :) rozumiem, że to cecha odmiany w tym wypadku.
W przypadku tego bambusa plamy ("lacrima-deae", czyli łzy bogini) są regularne, powstają od słońca i wody. W Chinach to święty bambus.

Cytuj
Czy doniczkowe bambusy trafią kiedyś do gruntu, czy uważasz je za zbyt wrażliwe?
Ten w ciapki trafi w tym roku. Dotarł do mnie w marcu między falami mrozów, jako wykopany we Włoszech kawałek kłącza.
Sadzonka zrobiona nie byle jak i we właściwym momencie, zgodnie ze sztuką (musi mieć oczka na kłączach, kawałek pędu, kawałki gałązek, wiosną).
Odpowiednio też trzeba było się nim zająć. Kilka lat temu bym nie docenił tego bambusa, a edulisa tym bardziej i na pewno zmarnował.

Nigra bardzo ładnie wygląda w donicy i żal mi pozbyć się tego widoku. Ale trafi do gruntu za rok lub dwa, zwłaszcza jeżeli wypuści wysokie pędy i nie będzie jak go zimować.

Cytuj
Fajnie kombinujesz z doborami roślin pod ezgoty; gdzieś tam kiedyś była truskawka plus palma, teraz  bambus plus konwalie. Kupuję to.
To miejsce, gdzie początkowo były geofity: konwalie, zawilce, wyspa z paprociami. Nadal są, ale długofalowo to bezpośrednio pod bambusami nic nie urośnie.
Co ciekawe bambus nie chce wrastać w konwalie, może wydzielają jakieś substancje chemiczne.
Wolne miejsce przed bambusami jest przyszykowane z myślą o ich wzroście.

Cytuj
Nie przyszło mi do głowy żeby tak wyczyścić fargesię, pewnie jest to bardzo czasochłonne, ale efekt świetny.
To był ostatni moment, bo wychodzą nowe pędy. Coraz trudniej jest dostać się do środka z sekatorem.
Ta nitida ma różne kolory pędów, zależnie od wieku i nasłonecznienia.
To co widać, to biało-niebieski nalot.
Jest to dobry przykład na to, że młody bambus różni się wyglądem od dorosłego.
Nie jestem w stanie zapewnić odpowiedniego miejsca phyllostachysom, ale o bambusy kępowe dbam, bo za kilka lat będą wysokie i trwałe.
Poza tym bambusy dobrze nadają się do pielęgnacji, cięciem można wyeksponować ich urodę, np. odsłonić tyczki, zostawić tylko kilka pędów.
W przeciwnym razie kępa phyllostachysów wygląda jak bezładne zarośla. W małym ogrodzie roślina musi być atrakcyjna.
Uczę się tego, nie można zacząć zbyt wcześnie, bo osłabimy bambusa.
To trochę inne podejście, niż dążenie do zakrycia bambusem jak największej powierzchni i uzyskania jak największych / najgrubszych pędów (mało miejsca).
Tak to widzę ;)

Cytuj
Wspomniałeś o bissetii, ale go nie prezentujesz. Wyrzuciłeś może? Mam go u siebie, ale wciąż nie mogę się doczekać nawet średnio przyzwoitych tyczek. Rozczarowuje.
Był na poprzednich stronach. Bardzo szybko zajmował nową powierzchnię, usunąłem go robiąc miejsce atrovaginacie.
Cienkie bambusy o zielonych pędach już mnie jakby mniej interesowały.
Ale gdybym miał hektar lub dwa dobrej ziemi dałbym im dużo miejsca i pozwolił tworzyć rozległe kępy.

Dzięki za zainteresowanie się ;)

Binos

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 785
  • Lublin
Odp: Bambusy w Taczanowie
« Odpowiedź #194 dnia: Maj 12, 2018, 19:51:03 »

Phyllostachys Lacrima-dae trafi do gruntu ?
Rezl pisze, że szkody w liściach u tego bambusa, występują już przy -12 C  :o
Zapisane
Strony: 1 ... 11 12 [13] 14