Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Winobluszcz pięciolistkowy  (Przeczytany 55 razy)

palmyroztocze

  • G0
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 57
Winobluszcz pięciolistkowy
« dnia: Czerwiec 29, 2020, 21:02:57 »

Wszystkim bardzo dobrze znany jako "dzikie wino". W tym roku dzięki dużym opadom rośnie jak wariat zarastając mój płot:





Zapisane

Łukas

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 129
Odp: Winobluszcz pięciolistkowy
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 29, 2020, 22:29:02 »

Przecież ta roślina jest tak ekspansywna, że jak dwa lata nie będziesz nad nim panował to zarośnie cały dom razem z dachem.  Ja u mnie w domu walczę z każdą sadzonką która sama kiełkuje... Owoce są chętnie zjadane przez ptaki, i tak się rozsiewa w okolicy...  Widziałem w handlu odmianę o barwnych liściach (pstrych) Odmiana się nazywa 'Star showers'. Zobacz sobie na google może cię zainteresuje...
Zapisane

palmyroztocze

  • G0
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: Winobluszcz pięciolistkowy
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 30, 2020, 17:16:18 »

Łukas ta ekspansywna roślina jest do opanowania często koszę więc nie ma szans by rosła w niekontrolowany sposób. A swoje zadanie wykonuje znakomicie zasłania moją posesję od drogi i wygląda bardzo dekoracyjnie. Nie spotkałem się z tym, aby ptaki rozsiewały winobluszcz gdzie popadnie z tego co doświadczyłem rozszerza swój zasięg wijąc się po ziemi ale to łatwo można ograniczyć kosząc trawnik. Jestem bardzo zadowolony z dzikiego wina.
Zapisane

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 352
  • Strefa 6b
Odp: Winobluszcz pięciolistkowy
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 30, 2020, 19:47:48 »

Zdecydowanie bardziej lubię winobluszcz trójklapowy. :)

Łukas

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 129
Odp: Winobluszcz pięciolistkowy
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 01, 2020, 22:27:16 »

Palmyroztocze rozsiewa się w odpowiednich warunkach z reguły pod dużymi drzewami gdzie ptaki przesiadują najczęściej. A u mnie jest tragiczny bo jak przegapię i wyrywam dwulatki to zawsze się urwie i potem odrasta. I mam jeszcze drugą bardzo zachwaszczającą roślinę jest nią Mahonia.  Dodam że chwastem stał się u mnie także różanecznik, bo w inspektach gdzie sieję różnego rodzaju drzewka utrzymuje odpowiednią wilgoć no i muszę i różaneczniki plewić.  Fotki jutro wstawię bo mi pewnie nikt nie uwierzy jak nie zobaczy..
Zapisane