Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: 1 ... 14 15 [16]

Autor Wątek: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)  (Przeczytany 59972 razy)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3282
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #225 dnia: Maj 13, 2018, 00:32:57 »

Bawoli, to co żyje nie zostało wystawione na mróz. Ani kordylina, ani olenader, ani parajubaea. Ta ostatnia rok temu trafiła do gruntu i jestem bardzo ciekawy jak będzie sobie radzić. Na razie widzę tyle, że rośnie. Gwoli ścisłości przypomnę, że w gruncie ma kabel grzejny 80 W.

Na razie muszę powoli ogarnąć cały bajzel koło domu - to jest absolutny priorytet.
Jeśli chodzi o nowe nasadzenia to prawdopodobnie urządzę jakąś rabatę wzdłuż tarasu. Może posadzę wreszcie kliwie, limetkę.
Palm na razie nie planuję sadzić, chyba, że jakieś małe (mój doniczkowy Rhapidophyllum hystrix?). Jeśli chodzi o duże to chcę zobaczyć jak uszkodzone przez mróz rośliny będą sobie radziły.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3282
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #226 dnia: Lipiec 01, 2018, 01:43:02 »

Ten kąt wygląda niezmiennie dobrze.
Niezmiennie martwi mnie jednak szorstkowiec "Chudy". Niby wypuszcza liście, ale wciąż nie mają one odpowiednio zielonej barwy. W tym roku nie kwitł.
Karłatki rosną dobrze, inne rośliny też ładnie się rozrosły.
Jak widać na zdjęciu, Pinus pinea, jak każda ciepłolubna roślina, pochyla się na południe.




Brahea armata w ostatnim dniu czerwca 2018 oraz prezentacja jej kłodziny, która od czasu posadzenia ładnie spęczniała.
Jestem z tej palmy naprawdę zadowolony. Niedawno, co słabo widać na zdjęciu, dokonałem niewielkich zmian w tym kąciku: przesadziłem niebieską krzewinkę Andromeda polifolia 'Blue Ice', dosadziłem kwitnącą na niebiesko ostróżkę (niska odmiana) oraz również kwitnącą na niebiesko cykorię podróżnik.






Parajubaea torallyi. Zdjęcia wykonane 29 maja.
Rośnie, ale "szału nie ma". Widoczna na zdjęciu "dzida" pomimo bardzo sprzyjającej czerwcowej aury oraz kabla w gruncie nie wyrosła jeszcze na pełnowymiarowy liść.






Moja najstarsza kordylina Red Star, poza rozpoczęciem "odbudowy" czupryny wypuściła kilka odrostów od pnia.
Cześć z nich zmarniała, pojawiły się inne. Sam jestem ciekawy ile z nich finalnie zdoła się uformować w kolejne "głowy".
Kordylina Salsa zdecydowała się wypuścić jeden odrost, pomimo iż zimą nie zaznała żadnych przykrości.






Butia eriospatha i jej otoczenie.
Planuję wykopać rosnące w pobliżu juki, a na ich miejsce przesadzić oliwkę wraz z rozmarynem.
Być może znajdzie się tam i miejsce dla kuflika na pniu, którego okazyjnie kupiłem w Obi.


Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

arundo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 2078
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #227 dnia: Lipiec 01, 2018, 02:56:11 »

Wygląda to całkiem nieźle,
rozumiem, że armata ma grzany korzeń.
Nie jest królową szybkich liści. W tym sezonie zostawię w gruncie i spróbuję porównać z rozwojem twojej.
Pozdro PDA
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3730
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #228 dnia: Lipiec 01, 2018, 09:05:49 »

Powoli wszystko rozwija się, rozrasta, wraca do życia.
W niektórych miejscach jakby za gęsto (choć sam też gęsto sadzę), np. pinia, bambusy i karłatki.
Karłatki zresztą dobrze wyglądają. Parajubaea arcyciekawa, potrzebuje czasu (i ciepła).

Czy Chudemu mogły przemarznąć korzenie zimą 2016/17?

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3282
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #229 dnia: Lipiec 22, 2018, 01:18:44 »

Arundo, owszem Brahea armata ma grzane korzenie (kabel 50 W), podobnie Butia eriospatha oraz Parajubaea torallyi (te mają kabel 80 W).

Andres, może na zdjęciu wygląda za gęsto, ale w rzeczywistości (przynajmniej według mnie) wygląda dobrze.
Z Phyllostachys bissetii problem jest o tyle, że w ubiegłym sezonie 2017, kiedy to po styczniowym -30 C przemarzły wszystkie ówczesne pędy, to wszystkie nowo wytworzone były cienkie, wiotkie i pokładające się.
Czy Chudemu mogły przemarznąć korzenie? Hmm... raczej wątpię. Zawsze na ziemi układam ze dwa okręgi z końcówki kable grzejnego.

Tymczasem w dniu 21 lipca anno domini 2018 postanowiłem posadzić do gruntu trzy małe szorstkowce. I żeby było ciekawiej - w kępie.
Jeden to nn. szorstowiec (prawdopodobnie najzwyklejszy fortunei, odmiana „mix europejski”), następnie szorstkowiec odmiana „Bułgar” oraz Trachycarpus ukhrulensis.
Rośliny te miałem od wielu lat, męczyły się w doniczkach, w zasadzie nie rosły. Jako ciekawostkę mogę przypomnieć, iż wspomniany wyżej Trachycarpus ukhrulensis jest jedyną palmą, która przeżyła luty 2012 na nieogrzewanym wówczas piętrze, używanym wtedy do przechowywanie roślin przez zimę.

Tego rodzaju kępę chciałem mieć dawno. Andres słusznie zauważył kiedyś, że lubię przestrzeń w ogrodzie. To prawda. Jednak bardzo było mi żal tych męczących się od lat w donicach palemek i zdecydowałem się poświęcić jedno zakole rabaty po prawej stronie domu - to najbliżej oczka. Osoby znające mój ogród bez większego trudu rozpoznają to miejsce.
Na zdjęciach poniżej został pokazany proces sadzenia. Oczywiście nie jest to jeszcze skończone. Kostki granitowe trzeba wkopać, przyciąć rurę, ziemię wysypać żwirem, dokonać regeneracji trawnika etc. Tym niemniej już od wczoraj palmy mogą zapuszczać korzenie w będzińskiej ziemi.
Znając cechy ziemi w moim ogrodzie postanowiłem wykorzystać pozostały kawałek rury od rekuperacji w charakterze rury nawadniającej (wspomagającej podlewanie).

I w ten oto sposób „poziom utrachowienia” mojego ogrodu wzrósł o 150%. ;)
Natomiast ja będę miał niewątpliwą przyjemność obserwowania wzrostu tych palemek.









Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

kingal7

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 223
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #230 dnia: Lipiec 23, 2018, 11:26:01 »

Witaj.
Palmy super i widzę ,że oliwka ma się dobrze :)
Ps.juz znalazłam twój  post o oliwce
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2018, 19:12:50 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3730
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #231 dnia: Lipiec 24, 2018, 21:54:04 »

Znając ten ogród mogę powiedzieć, że to wręcz honorowe miejsce.
Czułeś jakąś nutkę nostalgii przywołującą pierwsze lata naszego palmiarstwa?
10 lat temu tylko takie traszki można było kupić.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3730
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #232 dnia: Wrzesień 17, 2018, 10:17:39 »

Wrzesień 2018

Gospodarz witał nas od progu egzotycznego tarasu


Patrząc przed siebie widział między innymi takie obrazki


A zbliżenie pokazuje, że traszki zostały w tym ogrodzie podniesione do rangi docenianych palm


Optymiści patrzą na świat przez różowo-czerwone okulary


Karłowate palmy zdrowo wyglądają


Kordylina przykuwała wzrok przy zachodzącym słońcu


Po podróży Ania (na zdjęciu) i ja miło wypoczywaliśmy u Grega, Moniki i Zosi


Nie będę zdradzał szczegółów, nie fotografowałem posiłków, ale podkreślę, że na każdym kroku widoczne były włoskie akcenty.


Na tarasie grzeją się liczne rośliny. Idzie jesień: w dzień można było opalić się, jednak wieczorem na Dzikich Polach przydały się sweterki


W mojej relacji nie może zabraknąć trachycarpusów.
Hiszpan to solidny szorstkowiec, liście ma kształtne, pień wysoki


Trochę szerszy plan


I z drugiej strony




Trachycarpus zwany Chudym


Parajubaea - oglądałem z zainteresowaniem, gdyż tej palmy nie mam


Ach, ten phoenix.




Wyjechaliśmy pełni wrażeń: palmy, słońce, ogród, a przede wszystkim rozmowy na życiowo-palmowo-wypoczynkowe tematy.
Dziękujemy za gościnę i włosko-będziński klimat spotkania!

Marcin D.

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 274
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #233 dnia: Wrzesień 17, 2018, 20:05:20 »

Andrzeju czyżbyś posłuchał rady superstara i zapisałeś się warsztaty fotograficzne? Zdjęcia bardzo dobre. 
Dobrze było zobaczyć to miejsce innym okiem.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3730
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #234 dnia: Wrzesień 18, 2018, 08:51:56 »

Dziękuję, Marcinie.
Skorzystałem z cennej rady superstara i oczywiście zapisałem się na warsztaty fotograficzne.
Jednak jeszcze na nich nie byłem ;) Dopiero za kilka tygodni.

Nabyłem za to nową lustrzankę i w tym upatrywałbym zmiany jakościowej.
Dodatkowo słońce teraz idzie nisko, a ogród Grega jest stosunkowo dobrze doświetlony.
Część zdjęć robiłem w sobotę popołudniu, a część w niedzielę rano.

Dla porównania wieczorne zdjęcie przy użyciu telefonu Lumia 820 do tej pory dawało coś takiego:

arundo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 2078
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #235 dnia: Wrzesień 20, 2018, 01:09:22 »

Greg,
duży szacunek, ma to klimat, który zakładałeś.
Andres,
naprawdę dobre zdjęcia.

Pozdrawiam PDA
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3282
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #236 dnia: Wrzesień 23, 2018, 21:56:32 »

Ten post, a konkretnie ten jego fragment: "pomiar wysokości pnia, który wykazał około 236 cm (od ziemi do nasady wychodzących liści)" skłonił mnie do podobnych działań u siebie.
Poniżej podaję wyniki.
Hiszpan: 216 cm.
Chudy: 188 cm.
Krótkie porównanie Hiszpana i szorstkowca u Artura (porównywalna wysokość po posadzeniu). Palma posadzona w 2013 roku (czyli dwa lata później niż mój Hiszpan) dzisiaj ma kłodzinę o 20 cm wyższą.
To pokazuje, że dzięki miejskiej wyspie ciepła Artur ze swoimi palmami (a konkretnie z ich wysokością) będzie miał problem szybciej niż greg. ;)
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3730
Odp: Palmy w Będzinie (Górny Śląsk)
« Odpowiedź #237 dnia: Wrzesień 24, 2018, 08:53:52 »

Hiszpan rośnie na otwartej przestrzeni, z każdej strony ma światło.
Ogonki są grube, całe liście krępe, zwarte.

U PKB trach ciągnie do słońca, liście też są sztywne, ciemnozielone, ale wyciągnięte.
Zarówno ogonki, jak i segmenty wyglądają na dłuższe, niż u Hiszpana.

Najprawdopodobniej pomiar całkowitej wysokości palmy wykazałby więc jeszcze większą różnicę.
Strony: 1 ... 14 15 [16]