Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: 1 ... 10 11 [12] 13

Autor Wątek: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem  (Przeczytany 4972 razy)

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #165 dnia: Marzec 14, 2019, 01:02:38 »

Zdjęcia robione telefonem( zapchana pamięć ) - na szybko -bez zmniejszania- a zdjęcia w dużej rozdzielczości - i fotosik obraca...
jak będę miała czas -wreszcie wyczyszczę zawartość w telefonie i zdjęcia będą zmniejszane..
Pozdrawiam

Palmy i magnolie troszkę ucierpiały po ostatnich mocnych wiatrach..
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/fd67d8d1bb602434][/URL]

Kingal, widzę, że spora część Twoich fotek w ogóle nie trzyma się prawidłowej rotacji. Ciężko się je ogląda...
Może jeśli nie potrafisz ich obrócić , to po prostu nie fotografuj nic w pionie, tylko wszystko w poziomie, ot taka moja drobna rada :)
Twój wątek będzie zdecydowanie bardziej przejrzysty.
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2019, 00:02:12 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

Dobranoc

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 101
  • Katowice
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #166 dnia: Marzec 16, 2019, 21:25:06 »

Nie wiem na ile jest to kwestia jakości zdjęcia, ale dość dziwny kolor liści ma magnolia na pierwszym planie. Nie wygląda to zdrowo.
Zapisane

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #167 dnia: Marzec 16, 2019, 23:54:39 »

Zrobię  zdjęcie w sloneczny dzień. Jest to rok temu posadzona Victoria- podczas mrozow miała kaptur  i bylo ok.. ale po zdjęciu jego- kolory lisci trochę się  zmieniły.. kilka zmarniało też przy tym wietrze- pożółkły..to samo dotyczy palm..i bambusow..możliwe - ze wiatr tak zaszkodził?
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2019, 23:59:50 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

Araukar

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 789
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #168 dnia: Marzec 17, 2019, 03:56:38 »

Kingo gdyby to był wiatr z temperaturami ujemnymi to owszem mógłby nabroić . Ostatnie wichury to raczej typowe wiosenne z temperaturami dodatnimi, które mogą poszarpać palmie liście , ale nie spowodują ich brązowienie. W przypadku magnolii ta na pierwszym planie wygląda nieciekawie z kolei ta w drugim ma ładnie wybarwione liście . Wydaje mi się ,że problem leży w podłożu ( albo czegoś za mało , albo za dużo). Kingo i proszę Cię wywal te kamyczki pod magnoliami . Zostaw jedynie te kręgi z kostki . Ja wiem że to ładnie schludnie wygląda , ale niech roślina ma więcej ciepła i powietrza wokół pnia i korzeni .
Zapisane

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #169 dnia: Marzec 17, 2019, 10:45:15 »

URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/b90482b5b62d3882][/URL]
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/dc66a2c6522e4c80][/URL]

Podłoże jest tak samo wszędzie mieszane..
Tyko duża magnolia nie byla okrywana podczas mrozu i nic jej nie jest..victiria miała kaptur..i chyba to miało wpływ.. po zdjęciu kaptura był dosc słoneczny dzień ..słońce musiało popalić liście?  Np Kay paris podobnie byla okryta..ale w polowie dnia jest też trochę w cieniu i nic jej nie jest. A Victoria caly dzien ma słońce.
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2019, 10:52:17 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

Dobranoc

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 101
  • Katowice
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #170 dnia: Marzec 17, 2019, 15:33:06 »

Niepotrzebnie okrywałaś. A z czego był ten kaptur i jak długo roślina byłą okryta?
Rośliny zimozielone z zasady potrzebują światła cały rok. Najwyrażniej tak zareagowałą na pozbawienie jej tego i nagłe wystawienie na słońce.
Zapisane

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #171 dnia: Marzec 17, 2019, 16:29:12 »

Zawsze nowo posadzone zabezpieczam agrowłókniną- białą zimową przy mrozach ok -10- przez  pierwsze  zimy i jest ok. Byla okryta ok tydzien przy mrozach ok -10
Kaptur z agrowłókniny.. myśle - ze to faktycznie reakcja na słońce..
Ta Kay paris tez byla okryta i jest ok
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/2a09bf699d7d9218][/URL]
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2019, 16:34:36 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #172 dnia: Marzec 17, 2019, 16:35:55 »

Palma,, Norweg,, tez źle zniosła zmianę- taras-dom- taras..
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/9aa854de4d5e7c85][/URL]

URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/31662c3409bfb420][/URL]


Ps. Kiedy zaczynacie zasilać palmy?
I Grandiflory?
Ja rok temu nawoziłam dość sporo pokrzywą.. i kwitły aż do października
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2019, 16:45:50 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #173 dnia: Marzec 17, 2019, 18:17:54 »

Według mnie wygląda normalnie.
O tej porze roku wszystkie zimozielone rośliny przed domem (rododendrony, szorstkowce, bukszpany) mają taki bardziej złotawy niż soczyście zielony kolor.
Co do agrowłókniny to rzeczywiście lepiej jej nie stosować, ale nie dlatego, że zabiera światło (palmy znoszą kilka miesięcy w ciemności), ale dlatego, że mocno nagrzewa to, co jest w środku. Raz tak spaliłem jedną magnolię, którą chciałem zabezpieczyć.

Palmy wywiane jakieś, potrzebują jeszcze 2-3 sezonów, by pozbyć się sklepowych liści.
Zima minęła, czas myśleć o cieple.

Nawożenie palm: na początku kwietnia możesz dać im pojedynczą dawkę nawozu do palm.
Wcześniej wg mnie lepiej tego nie robić, grunt ma ledwie kilka stopni, palmy jeszcze intensywnie nie rosną.

Dobranoc

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 101
  • Katowice
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #174 dnia: Marzec 17, 2019, 20:50:45 »

Według mnie wygląda normalnie.
O tej porze roku wszystkie zimozielone rośliny przed domem (rododendrony, szorstkowce, bukszpany) mają taki bardziej złotawy niż soczyście zielony kolor.
Pozwolę się nie zgodzić. Moje rhodo i inne zimozielone, a mam ich całkiem sporo, są obecnie ciemnozielone. Niektóre azalie japońskie mają liście brunatne, ale to jest cecha odmiany. Magnolia ma liście najbardziej żółtawe, ale zdecydowanie nie aż tak.
Key Paris wygląda ok, ta druga zdecydowanie nie, zwłaszcza, że widać też sporo liści zbrązowiałych. Jeśli była przykryta tylko tydzien, to prawdopodobnie nie TO jest źródłem problememu. Pozostaje czekać i absolutnie nie nawozić. Roślin chorych, się nie nawozi. No chyba, że byłaby to chloroza, ale ona wygląda nieco inaczej.
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #175 dnia: Dzisiaj o 08:26:14 »

U mnie takie delikatne zażółcenie jest wyraźnie widoczne od około 2 tygodni.
Wcześniej palmy były soczyście zielone.
Nie jest to nic, czym bym się niepokoił, ale rzuciło mi się to wyraźnie w oczy.
Wynika to pewnie z niskich temperatur, ostrych wiatrów i suszy fizjologicznej.
Zresztą Kinga sama napisała, że dotyczy to również palm i bambusów.
Na zdjęciach z Rumunii, które pokazał Lewiatan palmy też mają teraz taki żółtawy odcień.

Piszę na podstawie własnych doświadczeń: 2 - 3 doby ostrego słońca wystarczą, by takie zimoozielone liście zaparzyć.
Moja grandiflora w tym roku wygląda bardzo dobrze, ale i tak pewnie zrzuci część liści wczesnym latem.
W poprzednich latach następowało to bardzo regularnie. Liście uszkodzone przez słońce i mróz lecą jako pierwsze.

Jeżeli na Victorii u Kingi jest chloroza lub magnolia jeszcze dobrze nie przyjęła się i trawi ją jakaś choroba to uzdrowienie nie nastąpi z dnia na dzień.

Osobiście wyrzuciłbym te białe kamyki, ale to nie mój ogród. Jest jak jest. Czy mają neutralny odczyn pH?
Magnolie korzenią się płytko, lepiej mieć w tym miejscu żyzną ziemię, niż warstwę kamieni + kostkę.
W przeciwieństwie do Araukara uważam, że kamienie nadmiernie nagrzewają i osuszają glebę.

Nie zaszkodzi podlać magnolie, zwłaszcza jeżeli zimą gleba wokół nich była osłonięta.

lewiatan1975

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1188
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #176 dnia: Dzisiaj o 08:53:36 »

Zgadzam się z andresem. Moje palmy zawsze są żółtawe po zimie a zieleni nabierają podczas wiosny i początkiem lata.
Zapisane
Pozdrowienia z Rumuni (45.22, 26.01), 478 m n.p.m

kingal7

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 262
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #177 dnia: Dzisiaj o 09:16:36 »

Wiem - że kamyki od początku  wam nie pasują..ale pod nimi jest czarna agrowłóknina- i to ma ogrzać  też dodatkowo korzenie w zimie. Zabezpiecza też przed chwastami.We wszystkich roślinach tak mam. I myślę- ze to nie jest problemem jeśli chodzi o Victorie. Ona do momentu osłonięcia była ciemno zielona. Moja BBB też ma pojedyncze liście do wymiany co jest normalne.Jednak Z victorią coś jest nie tak- bo ona cała zmieniła odcieć na bardzoej żółtawy..a dolne młode liście brązowieją.. Faktycznie zauważyłam delikatne zmiany po zdjęciu  kaptura. Ale przy tych ostatnich bardzo silnych wiatrach objawy się powiększyły.
Moze kilka powodów jest..ale magnolia rosnąca obok i nie okrywana wygląda  dobrze.. więc chyba zaszkodziłam jej oktyciem lub  zbyt szybkim zdjęciem jego..?
Co do palm -  mniejsza była odkryta w dniu odkrycia magnolii .
Ona też ma bardziej uszkodzone liście.. większa miala jeszcze osłonę kilka dni. Temperatura  juz była max - 5.  W obu bylo wszystko ok. Do momentu pojawienia się silnych wiatrów- które bardzo mocno odczuwać  można na tarasie- a palmy i bambusy rosną  przy nim.
Od wakacji mam dookła działki postawione juz inne domy.. Myślałam - ze to osłoni nas od wiatru..a tworzy się ,,kula,, wietrzna na środku ogrodu i tarasu - z którego  wszystko nam zwiewa.. i bambusy w tym roku też dużo bardziej ucierpiały niż w innych latach.. Nawet ,,norweg ,, który stoi na tarasie ma osłabione liście..Wczoraj w nocy wiał ponownie bardzo sily wiatr..
Ps. Dlatego nie ma reguły z magnoliami jeśli chodzi o odmiany- vivtoria i Bbb są najmniejsze -ale to najbardziej odporne odmiany..a tej zimy  najbardziej ucierpiały.. zwykla grandiflora jest pięknie zielona..- po raz kolejny sprawdza się u mnie teoria - że im większa roślina tym mocniejsza.
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/c3333765b2128cf6][/URL]

BBB i Goliath


Co do Victorii - czekać?  W kwietniu mogę ją czymś wzmocnić? zasilać np pokrzywą?
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 10:07:08 wysłana przez kingal7 »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #178 dnia: Dzisiaj o 10:14:24 »

Przede wszystkim podlej ją, ze 3-5 dużych konewek.
Jeżeli koniecznie chcesz dać azotu to lepiej często, ale w niewielkich dawkach, niż raz a dużo.
Jak pisałem mnie jej stan nie niepokoi.
Skoro podkreślasz, że wcześniej wyglądała normalnie to powinna sobie na wiosnę poradzić.
Uważam, że drzew rosnących w gruncie nie trzeba zasilać nawozem.
Palmy to trochę co innego: sezon wegetacyjny mają u nas krótki, zimno przez większą część roku.
Ale nawet i w przypadku palm ich uprawa nie powinna opierać się na intensywnym nawożeniu.

Wytrzepało liście palm i trzeba czekać na nowe.
Gdybyś chciała posadzić kiedyś kolejne trachycarpusy pomyśl raczej o wagnerianusach.

Co do basenu: ha, kosztowna zabawka. I nie mam tu na myśli samego zakupu i budowy.
O wodę trzeba dbać, oczyszczać chemią, filtrować, zbierać liście, spuszczać wodę, napełniać, może nawet podgrzewać wodę, stawiać poliwęglanową osłonę.
Jeżeli jesteście pewni, że będziecie intensywnie z niego korzystać to czemu nie?
Mieszkałem we Francji przez prawie 2 lata u znajomych, którzy mieli basen.
Kąpały się głównie dzieci, dorośli sporadycznie.

Dobranoc

  • G0
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 101
  • Katowice
Odp: Palmy do ogrodu pod Wrocławiem
« Odpowiedź #179 dnia: Dzisiaj o 10:38:25 »

Palmy to nie magnolie. Jak sami piszecie - trzymacie je bez światła przez kilka miesięcy... Widzę tutaj trochę na siłę szukanie analogii.
Magnolia po prostu mogła się nie przyjąć. Zwłaszcza, że żółte są i stare i najmłodsze liście. Brązowienie najniższych liści i opadanie ich latem jest jak najbardziej normalne. Zdrowa roślina zrzuca liście dwuletnie. W naszym klimacie zdarza się też brązowienie i zrzucanie pojedynczych najmłodszych liści, które rozwinęły się zbyt późno. Nie mam doświadczenia z możliwym wpływem agrowłokniny/kamyków, bo nie stosuję.
Nie sądzę, że była to kwestia okrycia, nie jest to też chloroza. Nie należy teraz grzebać przy korzeniach, za to podlanie jest jak najbardziej wskazane. Absolutnie nie nawozić w tym roku. Jak pisze andres - nie nalezy spodziewać sie cudownego ozdrowienia, potrzeba czasu. Wszystko się rozstrzygnie jak wypuści nowe liście a w skrajnych przypadkach może to nastąpić nawet w lipcu. Daj jej czas.
Co do sadzenia dużych roślin to mam odmienne zdanie (nie dotyczy to palm). Małe rosliny łatwiej się przyjmują, z dużymi jest większa loteria, zwłaszcza jeśli zostały sprowadzone z klimatu całkiem odmiennego od naszego. Dlatego preferuję sadzonki z Niemiec, ew Holandii a nie Włoch.
Zapisane
Strony: 1 ... 10 11 [12] 13