Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Figi - sezon 2018  (Przeczytany 172 razy)

snow0010

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
Figi - sezon 2018
« dnia: Styczeń 07, 2018, 22:19:07 »

Moja Peretta dostała dzisiaj zimowe ubranko. Pierwsza osłona była zrobiona "na szybko". Nie wiedziałem jak bardzo spadnie temperatura i zrobiłem coś na szybko. Obecnie kolejne prognozy wskazują na większe spadki temperatur i dołożyłem jeszcze jedną warstwę. Dookoła figi ustawiłem plastikową siatkę o średnicy około 45 cm. Do środka upchałem połamany na drobne kawałki styropian. Wszystko zostało mocno ubite i owinięte trzema warstwami agrowłókniny. Dodatkowo aby chronić całość przed wilgocią założyłem worek foliowy. Mam nadzieję że figa w dobrym stanie dotrwa do wiosny.

Zapisane

Maris

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 267
  • Lanckorona, 455 m n.p.m.
Odp: Figi - sezon 2018
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 07, 2018, 22:26:31 »

Nie wiem jakie masz tam temperatury, ale figa raczej bezproblemowo znosi spadki do - 10C. Natomiast jeśli figa jest młoda i jeszcze niezdrewniała to mniejsze spadki potrafią zrobić jej krzywdę, ale tym bym się nie przejmował. Im starsza tym odporniejsza i zarazem trudniejsza do osłony ;)
PS raczej postaraj się rozkrzewić figę, łatwiejsza w zimowaniu, niż jeden główny pień.
Zapisane
(49° 49')

Polish king bamboo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 1428
  • Wrocław kiedyś strefa 7A teraz zdegradowany do 6B
Odp: Figi - sezon 2018
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 07, 2018, 22:32:22 »

Snow takie maleństwo bez problemu łatwo przygiąć do ziemi i obsypać np liśćmi. Okrywanie w powietrzu bez źródła ciepła jest mało skuteczne przy przedłużających się mrozach.
Zapisane
Pozdrowienia z Wrocławia

menik

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Figi - sezon 2018
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 30, 2018, 23:15:35 »

Po długich staraniach udało mi się zdobyć gałązki odmiany Desert King z Anglii. Nie mam jednak 100% pewności, że jest to na pewno ta odmiana. Okaże się gdy doczekam się owoców. Na wszelki wypadek ukorzeniam je na kilka sposobów. Na zdjęciu obrany trochę ze skórki kawałek gałązki z jednym oczkiem, wsadzony do mieszaniny torfu z piaskiem i postawiony na parapecie nad kaloryferem. Po tygodniu coś się zaczęło dziać...

Zapisane