Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: [1] 2 3 ... 13

Autor Wątek: Palemki w Tarnowskich Górach  (Przeczytany 10367 razy)

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Palemki w Tarnowskich Górach
« dnia: Październik 27, 2017, 20:38:38 »

Cześć wszystkim. Jest to mój pierwszy post , jestem na tę chwilę w zasadzie kompletnym laikiem w sprawie palemek. Od zawsze (od dziecka) interesują mnie różne roślinki  a jako dziecko wszystko co posadziłem dobrze rosło.  Z roślin egzotycznych do tej pory miałem tylko kaktusy mrozoodporne  i bambus kępowy . Między innymi  dzięki tej stronce zainteresowałem się palmami ale to dopiero pierwszy stopień ich obecności w moim ogrodzie .  Na te chwilę  posiadam trachycarpusa  fortunei zakupionego na koniec zeszłego sezonu, w tym roku dołączył trachycarpus takil, trachycarpus wagnerianus, chamaerops humilis "vulcano" i kilka sztuk washingtonia filifera wysianych z nasionka.  Wszystkie są na te chwilę doniczkowcami.  W sierpniu  zakupiłem sadzonkę fortunei z przeznaczeniem do gruntu.
Na te chwilę wątek będzie głównie opisywał losy tego właśnie "szczęściarza"  ;)  chociaż zapewne  znajdzie  się też trochę miejsca na pozostałe palmy.

Traszek został posadzony 9.08.2017r w styrodonicy . Po pewnym czasie dowiedziałem się że spokojnie mógł powędrować bezpośrednio do gruntu i że w przypadku trachycarpusów  styropian jest zbędny.







 Na zimę planuję  dla niego styrobudę a w niej termoregulator i 50W przewodu grzejnego.
Pada u mnie ostatnio na okrągło , więc z obawy  okryłem go przed deszczem  żeby mu nie zgnił stożek tak jak właśnie się to stało innemu traszkowi doniczkowemu.
Od posadzenia nie za wiele się zmienił no ale może za to rozbudował nieco system korzeniowy.

 
a tutaj jeszcze niektóre wcześniej wspomniane  "doniczkowce"

 Dodam jeszcze tylko to że jest to działka ROD , więc nie będę raczej miał możliwości codziennego monitorowania palemki. Mam jedynie
nadzieję że nie będzie awarii prądu tak jak to czasami tam bywa w okresie zimowym , bo gdzieś coś zostało zalane przez wodę .
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2018, 22:09:30 wysłana przez klex80 »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4136
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 28, 2017, 07:48:45 »

Witaj na forum,
Rozmawialiśmy już wcześniej więc zdążyłem zapoznać się ze "sprawą" Twojego trachycarpusa.
Miło, że dołączają do nas nowe osoby.

Styrobuda to solidna osłona. Zależnie od pogody tej zimy możesz ją obsypać dookoła liśćmi, śniegiem, odpadami roślinnymi, wszystkim co masz.
To zapewni jej stabilność i zwiększy szanse w razie awarii prądu.
Jedną kępę zimuję od kilku lat bez prądu. W mojej okolicy od dawna nie było długotrwałego -25°C.
Inne rosnące pod płotem okrywam tylko agrowłókniną i liśćmi.

Małe palmy warto zabezpieczać, bo są znacznie mniej odporne od dorosłych.
O ile nie nastąpi zima tysiąclecia Twój traszek powinien dać radę.

Dobrze, że nie rzuciłeś się od razu na duże szorstkowce.
Nasze doświadczenie pokazuje, że te palmy szybko u nas rosną.
Przewaga nad kopanymi z plantacji jest wyraźna.

Mając 2 termometry elektroniczne z funkcją zapisywania danych mógłbyś rejestrować temperaturę w budzie i obok niej.
Da się to zrobić, ale wiąże się z dodatkowym kosztem, niekoniecznie potrzebnym.

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 28, 2017, 10:47:20 »

Jeśli chodzi o styrobudę , to zrobie zgodnie z twoimi wskazówkami . Jeśli chodzi zaś o termometr to jednak na te chwilę poszukam jedynie  jakiegoś elektronicznego z sondą , tak zeby w trakcie
mrozów widzieć jaka temperatura panuje w środku bez otwierania styrobudy. Widzialem takie male za ok 10zl , nie sa pewnie zbyt dokladne ale pokażą czy ogrzewanie dziala w miare dobrze. Jeśli palemka przeżyje zimę to w przyszłym roku prawdopodobnie bedzie sąsiadowała z jakąs karłatką.

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 02, 2017, 18:39:40 »

Pierwsze zakupy dla palemki zrobione  :)

Kolejny jest już w drodze a jest nim  termoregulator RT-3 który ma zakres od minus 10C do plus 20C
Niebawem trzeba będzie sklecić styrobudę żeby być przygotowanym na mrozy :)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4136
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 02, 2017, 19:01:42 »

Lepiej to zrobić teraz, gdy nie ma mrozu ;)

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 02, 2017, 21:08:54 »

No myślę że wykonam ją lada dzień i wstępnie jak tylko będzie termoregulator to już sobie to jakoś tak w całość poskładam żeby zobaczyć czy jest ok czy jednak trzeba jeszcze coś dopracować. O pierwszą palemkę tak jak mówisz trzeba dbać i planować wszystko przed czasem.
W kolejnych latach zapewne będę to robił na ostatni dzwonek :)  ;)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3284
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 04, 2017, 02:33:36 »

termoregulator RT-3 który ma zakres od minus 10C do plus 20C

RT-3? Co to za termostat? Google nic o nim nie wie.
Z palemki niewątpliwie będzie pociecha za kilka lat.
Styrobuda dla szorstkowca to luksus, ale przy jednej małej palemce można sobie pozwolić. Nawet jest to wskazane, bo początkujący palmiarz po pomyślnym zimowaniu nabierze otuchy i... ochoty na więcej roślin. ;)
Napisałeś, że to ROD. Nie obawiasz się kradzieży? Rodzice żony mają działkę. Niestety bywa, że rośliny znikają. Żona opowiadała mi kiedyś z ubolewaniem o kradzieży pięknego clematisa.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 04, 2017, 10:13:16 »

Napisałem do firmy Zuh Tomar  w sprawie termostatu RT-2 wyskalowanego na zakres od zera stopni w górę, i otrzymałem odpowiedź "mamy w naszej ofercie regulator RT-3 zakres od - 10 C do + 20 C " cena 25 zł + przesyłka 19zł ( kurier).
Pytasz czy nie obawiam się kradzieży? Jasne że się obawiam ale nie mam innej możliwości. Dawniej jakieś kradzieże i zniszczenia bywały w zasadzie co roku zimą, od paru lat " odpukać w niemalowane" jakoś się skończyło. Może  mniej jest takich błąkających się ludzi a może ich standard się podniósł i działki nie są już taką atrakcją dla nich- tego nie wiem ale cieszy mnie to. Mam parę  palemek w donicach, mam bananowca , bambusa , mam też cały skalniak z kaktusami mrozoodpornymi tuż obok stoją też zawsze jakieś szczepki w doniczkach - do tej pory nie zauważyłem żeby coś znikło. Oczywiście jeśli chodzi o piękną palmę w ogrodzie to tutaj bardziej obawiam się ewentualnie innych działkowców którzy choćby z zawiści mogą wpaść np z roundupem ,mam nadzieję jednak że ludzie trochę szanują cudzą własność.
Jeśli wszystko pójdzie ok tej zimy i nie zaznam zniechęcenia,  to oprócz karłatki która ma sąsiadować z traszkiem mam też plan na kolejną palemkę :)
Muszę jedynie poczekać aż ocieplą mi blok , ma to być w przyszłym roku ale może się też okazać że to będzie np wrzesień wiec plan sadzenia wypadałby na wiosnę 2019r. Mieszkam na parterze i wiele jest w mojej okolicy takich poletek pod balkonami z jakimiś kwiatkami itp.  Ja posadziłbym nieco odbiegające od "osiedlowej normy" rośliny ;) poletko miałoby długość mojego balkonu czyli ok 3,5m . Z jednej strony np bambus kępowy na środku palemka  z drugiej jakaś kępa zwykłej juki ogrodowej. Myśle że super by to wyglądało a też frajda z całodobowego monitorowania palemki byłaby większa. Mam stację pogody wiec mógłbym zimą dodatkowy czujnik wkładać do palemki i monitorować dokładnie temperaturę. Jest też sprawa taka którą już dawno zaobserwowałem że jedynie  w największe mrozy śnieg zalega przy samym bloku, poza nimi zawsze raczej te ok pół metra ziemi jest bez śniegu. Myślę że to byłby bardzo duży plus, pytanie czy po ociepleniu bloku się to nie zmieni bo fundamenty też chyba są ocieplane trochę.  Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, tutaj jeszcze bardziej obawiam się "zainteresowania" palemką.
No niestety , nie ma lekko taki mieszkaniec blokowiska jak ja  jeśli ma zainteresowania większe niż pelargonie czy surfinie....
 zawsze jednak można spróbować a jak się nie uda to dosadzić kolejne juki i tyle .
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2017, 10:27:34 wysłana przez klex80 »
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4136
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 05, 2017, 08:16:46 »

Różnie to bywa. Nie spróbujesz, nie będziesz wiedział. ;)

Mała palma przejdzie niezauważona i nie wzbudzi negatywnych uczuć.
Stopniowo ludzie się przyzwyczają do jej widoku, jakiś krzaczek robi się coraz większy.
Typowy wygląd palmy pojawi się za kilka lat.
Moja Hybryda nie wygląda na palmę, choć ma 3 m, zza płotu widać głównie jej liście.

Co innego gdybyś posadził wielkiego kanaryjczyka i wszystkim opowiadał ile to za niego dałeś.

Przed blokiem większym problemem mogą być zniszczenia powodowane przez nieuwagę (zdepnięcie), przez obsikujące psy.
Zależy, czy to jest ogrodzone, czy otwarta przestrzeń.

Pomyśl nad wyprowadzeniem prądu pod styropianem.
Nie wiem co na to przepisy i czy tak można, ale teraz jest moment, gdy możesz przewiercić dziurę w ścianie mieszkania i wyprowadzić przewód, dać go pod styropian i ustawić puszkę przy przyszłej palmie. Nie wiem, czy jest to możliwe. Administracja może się nie zgodzić.

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 05, 2017, 18:26:11 »

Odnośnie prądu , to zamierzam zrobić sobie właśnie gniazdko na balkonie (deszcz mi tam nie pada) i potem się podpinać kilkumetrowym przedłużaczem na czas mrozów. Ludzie mają takie gniazdka i w nie właśnie wpinają wszelkie lampki czy inne świecidełka
 Bożo-Narodzeniiowe.
Jeśli chodzi o sikające psiaki to w zasadzie o to się nie martwię ponieważ nie ma u nas psów wolnobiegających .
W zasadzie nigdy nie widziałem psa bezpośrednio pod moim balkonem.
W wstępnych planach byłby to trachycarpus fortunei jako że najbardziej polecany do naszego klimatu  ale bardziej wolałbym może wagnerianusa dlatego że wolniej rośnie mniej zajmuje miejsca na szerokość. Muszę jednak się też lepiej do tego czasu zapoznać  czy wagnerianus jest w jakiś sposób trudniejszy i czy nie jest trudniej spinać jego krótsze ale sztywniejsze liście. Chodzi o to żeby samo zakrywanie było w miarę szybkie i łatwo wykonalne. Nie chodzi mi o mój czas czy coś ... ale o to że jakoś tak mam, że co by się nie robiło pod blokiem to jakoś tak dziwnie ma się wrażenie że wszyscy Cię obserwują :) to nie to co na działce ROD nie wspominając już o własnym ogrodzie przy domu. 
Nie wiem czy też tak mieliście na samym początku ale ja niby modlę się żeby zima była  w tym roku bardzo łagodna  a z drugiej strony mam wrażenie że też nie mogę się doczekać kiedy to już palemka będzie pod styrobudą , nadejdzie zima i bedę obserwował  jak mi idzie zimowanie ;)

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4136
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 06, 2017, 09:37:12 »

Cytat: klex80 na FB
Szukam więcej informacji odnośnie wagneriusa. Czy mógłbyś mi w skrócie podać własne zdanie na temat wagnerianus vs fortunei? Szukając w necie widzę znaczne rozbieżności odnośnie wagnerianusa. Raz, że jest mniej mrozoodporny, mniejsza tolerancja na wilgoć i wolniejszy wzrost a innym razem że oprócz wzrostu bardziej krępego pokroju niczym się nie różni od fortunei.

Najczęściej osoby, które sprzedają nasiona, rośliny same ich nie uprawiają.
Krążą więc opisy kopiowane z innych serwisów. Wiadomo jak to jest z głuchym telefonem.

Jeżeli chcesz osłaniać uprawiać fortunei/wagnerianusa w gruncie bez uszkodzeń to i tak musisz je osłaniać.
Pod osłonami różnica w naturalnej odporności rzędu 1 lub 2°C nie będzie miała znaczenia.

Nie zauważyłem, by obydwa gatunki różniły się odpornością na wilgoć.
Ogonki i wachlarze liści u wagnerianusa są krótsze, sztywniejsze.
Na szerokość wagnerianus zajmuje mniej miejsca.
Obejrzyj zdjęcia w ogrodach arundo, Marcina D., moim.

U wielu fortunei blaszki liści są tak długie, że wiatr je łamie i potem te końcówki zwisają (szorstkowce u mnie na podwórzu).
Segmenty liści wagnerianusa pozostają sztywne. Nie widziałem jeszcze, by były połamane.

Pień wagnerianusa będzie chudszy, co w skrajnych warunkach może wpływać na odporność.
Jednocześnie widziałem wiele fortunei o chudych pniach, najczęściej kopanych z plantacji, czyli kupowanych z "dużym" pniem.
Mój wagnerianus po kilku latach powolnego wzrostu wyraźnie przyspieszył. Rośnie pień, rosną liście.

Wagnerianusa zdecydowanie polecam. Jest też łatwiejszy do okrycia.

-------
Co do bycia obserwowanym to sądziłem, że osoby mieszkające w blokach, w mieście są do tego przyzwyczajone.
Na mój dom patrzą dwa bloki, przed domem jest chodnik, sąsiaduję z 2 sklepami, więc cały czas jestem na widoku.
Okrywanie palmy nie jest czymś dziwniejszym niż wieszanie świecidełek na choince. Nie ma co się tym przejmować.

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 06, 2017, 18:30:15 »

Dzięki andres za wyczerpującą odpowiedź :)
Kolejne gażdżety do mnie dotarły. Dodać mogę od siebie że ten malutki i taniutki termometr/higrometr ma naprawę dobre wskazania.

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4136
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 06, 2017, 20:23:09 »

To już masz komplet grzałka + termostat.
Jeszcze budka, trochę liści dookoła i możesz czekać na zimę.

klex

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 285
  • Strefa 6b
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 20, 2017, 20:45:36 »

Wczoraj była u mnie wieczorem burza śniegowa , dziś po południu całkiem mocno sypało, styrobuda wykonana ale palemka nadal  czeka na poważniejsze mrozy pod ochrona przed opadami. Miałem okazję  w tym roku obserwować wzrost fortunei takiej samej wielkości tyle że w donicy i bardzo ciekaw jestem czy ta gruntowa w jakiś zdecydowany sposób będzie miała większy przyrost w nowym sezonie od doniczkowca? Mam nadzieję że tak.

arundo

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 2195
Odp: Palemki w Tarnowskich Górach
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 22, 2017, 02:31:36 »

Hej klex
ja bałem się bardzo zimy i pierwszego tracha ubrałem w styrobudę.
A sprzedawca twierdził, że to wystarczy. Mimo zapewnień wykonałem ogrzewanie.
Nie odczuwałem "adrenalinki" w sensie pozytywnym, kiedy będzie prawdziwa zima  ;)
Nic nie wiedząc, szybko okryłem i późno odkryłem.
Ciekawie było wiosną, przeżył. Obecnie fortunki i wagnery okrywam po zapowiedzi kilku dni -10.
Agro, wąż grzewczy i bbag. Ostatnie zimy to mocno po Sylwestrze.
Obecnie grzeję tylko wash Stokrotę.
Jak chcesz się "cieszyć" podglądem palmy w zimie? Ja kupowałem stacje, aby monitorować temperaturę w stożku wzrostu.
Pewnej nocy wystąpił brak zasilania i tak zrozumiałem, że to porażka. Moje monitoringi i sprawdzanie temperatury to droga do niczego (agregat?).
W momencie awarii w nocy wyskoczysz z legowiska? i będziesz sobą grzał tracha? butelki z gorącą wodą ;) ktoś już ćwiczył.
Myślę, że twoja Pani zniechęci się do "dziwnych" roślin.
Zacytuję moją Panią, dzięki której mam nowego wagnera: "fajnie to wygląda ale u kogoś"
Zacytuję siebie: "kocham zwierzęta w ich środowisku ale nie koniecznie w domu"
Teraz traktuję ochronę zimową "roślin dziwnych" z dużym dystansem, Terapanax zakwitł i jednocześnie stracił liście, a młode odrosty korzeniowe żyją po -2.
Wracam do sedna, u mnie roślina ma być dekoracją z którą sobie radzę, a nie wyzwaniem bez efektu w otoczeniu lub efektem złym.
Pozdrawiam PDA
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 13