Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Autor Wątek: Podlewanie zimną wodą  (Przeczytany 10144 razy)

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 25, 2011, 01:17:47 »

Jakiś czas temu obiecałem przeprowadzenie eksperymentu z podlewaniem zimną wodą. Niniejszym informuję, iż takie doświadczenie wykonałem ubiegłej niedzieli.

Krótki opis warunków:
  • piękny, upalny, dzień,
  • testowa donica o pojemności 10 litrów z lekko wilgotną ziemią została przygotowana dzień wcześniej, umieszczona przy południowej ścianie budynku,
  • równolegle dokonywałem pomiarów temperatury w pełnym cieniu, zaimprowizowanej klatce meteorologicznej oraz pełnym słońcu,
  • pomiar temperatury w donicy i klatce meteorologicznej dokonywany był tym samym termometrem elektronicznym,
  • pomiar temperatury w słońcu dokonywany był termometrem alkoholowym umieszczonym na południowej ścianie budynku,
  • pomiar temperatury w pełnym cieniu dokonywany był termometrem elektronicznym, którego czujka umieszczona jest na północnej ścianie budynku,

1. Zaimprowizowana klatka meteorologiczna.



2. Testowa donica.



3. Wykres zmian temperatury. Dla zainteresowanych dostępny również w formacie pdf. Oś Y to oczywiście temperatura w stopniach Celsjusza, oś X to czas w godzinach.



Przebieg doświadczenia i dane dodatkowe:
  • rozpoczęcie eksperymentu o godzinie 12:40 (czas 0 na wykresie),
  • początkowa temperatura w donicy to 26.5 C
  • temperatura wody wodociągowej, oczywiście po zlaniu z węża ogrzanej wody, to 17 C,
  • w tym samym czasie temperatura wody w mojej 200 litrowej beczce to 22 C (o godzinie 19:30 - 27 C)
  • o godzinie 12:40 obficie przelałem donicę, temperatura po około 8 minutach spadała do 24.5 C, przelałem ją wiec jeszcze raz i po kolejnych 8 minutach temperatura spadła do 23.4 C, od tego też momentu rozpocząłem pomiar wzrostu temperatury,
  • spadek temperatury w pełnym słońcu i jej wzrost w pełnym cieniu spowodowane są tym, że późnym popołudniem termometr na ścianie jest zacieniany (donica nie), a czujnik będący przedtem w cieniu zaczyna być oświetlany.
Oczywiście w innych warunkach:
  • inny miesiąc w roku, a co za tym idzie inna temperatura wody wodociągowej,
  • pora podlewania,
  • roślina w gruncie, a nie w donicy,
  • inna pogoda,
rejestrowane temperatury byłyby zupełnie inne.

Zdaję sobie sprawę ze słabości „przyrządów pomiarowych” ale mimo wszystko uważam, że pewne wnioski można wyciągnąć. Ja swoich na razie nie przedstawię, bo jestem ciekawy Waszych.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2011, 07:48:56 wysłana przez greg »
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Marcin D

  • Gość
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 25, 2011, 09:05:20 »

Wg mnie bardziej ciekawe było by doświadczenie w gruncie. Czyli o ile spada temperatura gruntu po podlaniu wodą z wodociągu a o ile ewentualnie wrasta po podlaniu ciepłą wodą z beczki. Wydaje mi się ,że wyniki były by zaskakujące. Nawet zimna woda wylana na bardzo ciepły i wilgotny grunt szybko się ogrzeje nie zabierając przy tym jakiejś wielkiej ilości ciepła z gruntu, bo jak wiadomo objętość gruntu jest spora. I w drugą stronę. Czy podlewanie ciepłą wodą jest w stanie podnieść temperaturę gruntu na określonej głębokości o zauważalne wartości.

Na pewno czym więcej wody wylejemy tym efekt będzie większy. Ale jeżeli wzrost/spadek temp na 30cm będzie wynosił 0,5c po wylaniu 50 litrów wody to nie wiem czy jest sens zawracać sobie tym głowę. Oczywiście trzeba pamiętać ,że rodzaj ziemi ma znaczenie. Przez piach na pewno się bardziej  ogrzeje/ ostudzi.

Co do doniczek to oczywiście. Warto podlać cieplejsza wodą bo po co studzić. Pomijam fakt, dla jakich temp korzenie mają wartości komfortowej temp. Być może takie studzenie wpływa pozytywnie na wzrost rośliny.
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 25, 2011, 11:26:26 »

Spadek temperatury w donicy był relatywnie dość niewielki (spodziewałem się większego). Doświadczenie w gruncie być może przeprowadzę jak będzie jakaś bardziej sprzyjająca pogoda. Raczej należy się spodziewać znacznie większej bezwładności cieplnej. Mogę jeszcze dodać, że bardzo wczesną wiosną swojego daktylowca w domku podlewałem właśnie wodą ciepłą. I jakoś nie zauważyłem by wpłynęło to na temperaturę gruntu na głębokości około 30 cm.
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Marcin D

  • Gość
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 25, 2011, 11:36:39 »

Więc właśnie o to chodzi. Ja tez podlewałem wielokrotnie ciepłą woda (25C) i nie zauważyłem ,że temp gruntu jakoś mocno wzrasta. Jednak co do donic to uważam, że mimo iż spadek niby niewielki to jednak warto podlać ciepłą wodą ,żeby spadku w ogóle nie było. Trzeba też przyznać ,że 17C to nie taka zimna woda. Spodziewałem się raczej 12-14C. I na pewno tyle by było jakbyś wylał trochę więcej litrów aż dojdzie zimna partia z głębszych rur. Wiem ,że spuściłeś ciepłą ale później jeszcze zimniejsza powinna przyjść u mnie tak jest bynajmniej. Aż z ciekawości sprawdzę jaka jest u mnie temperatura wody z wodociągu.

Reasumując
Doniczkowe podlewam ciepłą wodą bo jest małe zapotrzebowanie na takie podlanie a rośliny z ogrodu jak trzeba to podlewam zimną z wodociągu. Bo nie mam takiej możliwości żeby nagrzać 100l wody nawet do tych 25C. Zresztą nie każdemu chce się nosić tyle wiader:p. Żeby podlać ciepłą i żeby to przyniosło jakiś efekt to naprawdę bardzo dużo by trzeba było tego wylać.
Zapisane

WASHI

  • G1
  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 804
  • 7a/7b
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 25, 2011, 11:38:46 »

Greg

Pozwolę sobie na małą uwagę, która może zasadniczo zmienić wynik doświadczenia.
Temperatura zimnej wody w kranie nie jest wszędzie taka sama.
Jeżeli  w domu masz  centralnie dostarczaną wodę ciepłą to wówczas zimna woda będzie cieplejsza bo rury biegną razem.
Wówczas im dłużej będziesz puszczać wodę zimną tym będzie ona zimniejsza.
Jeśli rury nie biegną razem temperatura zimnej wody zależy bardziej od tego na jakiej głębokości biegnie rura wodociągowa i jaka jest pora roku.
Wszystko to powoduje że temperatura zimnej wody w kranie może wynosić albo +17C albo nawet ..........+8C.

Wynik twojego doświadczenia dotyczy więc tylko twojej lokalizacji i  tylko w środku lata.
Wydaje mi się że jeśli chodzi o wnioski dla ogółu bardziej miarodajne byłoby podlanie donicy wodą o temperaturze  uśrednionej tzn.+12,5C.
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 25, 2011, 11:51:56 »

Z wodociągu mam tylko zimą wodę, której temperatura oczywiście jest zależna od pory roku co przecież wyraźnie napisałem w swoim poście. Zakładam, że zmierzyć temperaturę wody w swoim kranie każdy potrafi. I wyciągnąć choćby tyko zgrubne wnioski na tej podstawie również. ;)
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Marcin D

  • Gość
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 25, 2011, 11:53:50 »

POST NR 2000 należy się nagroda. :)
Istotne może być z punku widzenia roślin na ile może się obniżyć temp gleby podczas długotrwałego podlewania zimną wodą o temp ok15C lub niższej.  Oraz czas powrotu do pierwotnej temperatur przed podlewaniem.Spróbuje odpowiedzieć na to pytanie niebawem.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2011, 11:57:06 wysłana przez Marcin D »
Zapisane

greg

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3283
  • Będzin-Grodziec, woj. śląskie
    • Palmy w Polsce
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 25, 2011, 12:05:27 »

Heh, uścisk dłoni administratora przesłany pocztą może być? ;)

No dobra. Coś o tym napiszę w przeciągu kilku najbliższych dni.

---

Widzę również, że szybko napisałeś post by załapać się na numer 2000, a dopiero potem dopisałeś właściwą treść. ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2011, 12:40:36 wysłana przez greg »
Zapisane
Moja strona: palmywpolsce.pl
Moje palmy: Palmy w Będzinie
Moje zabezpieczenia: „Projekt Phoenix” (2010), „Warownia” (2011), BigBag (2012), nadmuch c.o. (2012), opony (2012), Piankobuda (2013), Wiórkobuda (2013), Seria StyroLux (2014)
Forum o palmach mrozoodpornych, bananowcach i innych roślinach: forum.palmy.net.pl

Marcin D

  • Gość
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 25, 2011, 12:51:35 »

Widzę również, że szybko napisałeś post by załapać się na numer 2000, a dopiero potem dopisałeś właściwą treść. ;)
Pewnie :)
Czaiłem się na niego(Posta nr 2000) od rana. ;) hehe
Trochę humoru się przyda. Bo pogoda załamuje mnie. Mimo, że widzę ,że bywa dużo gorzej w niektórych latach.
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4328
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 25, 2011, 14:04:52 »

Wreszcie wyjąłem termometr z dna akwarium.
Do podlewania biorę wodę ze studni (zamykam miejską i otwieram hydrofor).

Po przepomowaniu ok. 200 litrów temperatura wody zeszła do 14°C.
Napełniając więc 1000 litrowy zbiornik leję wodę o tej temperaturze.

Ostatnie dni były deszczowe, dopiero wczoraj (niedziela) pokazało się trochę ciepła i słońca.
Zbiornik na garażu został napełniony chyba w środę lub czwartek.
Nie miał możliwości mocnego nagrzania się, ale obecnie woda ma już 20°C.
Jutro sprawdzę ponownie.

O podgrzewaniu ziemi ciepłą wodą pisałem z myślą o wczesnej wiośnie, gdy ziemia jest bardzo zimna i powoli się ogrzewa.
Natomiast latem, gdy ziemia na słońcu jest mocno nagrzana podlanie wodą o temperaturze 14°C nie może być korzystne dla roślin ciepłolubnych.

wooli

  • G1
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 476
  • Bieleckie Młyny gm.Morawica
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 25, 2011, 22:35:11 »

Witam.
Wtrącę do tematu swoje spostrzeżenia. Mianowicie swojej palmie wsadzenej do ogrzewanej "donicy" od kwietnia br do chwili obecnej temparaturę podłoża utrzymuje na poziomie 24-25`C. /dla nieznających tematu osyłam po szczegóły:
http://palmy.zamek.net.pl/www/forum/index.php?topic=96.0/
W zależnosci od temparatury zewnetrznej przez tydzień temparatura spada maximum 2-3 stopnie,/ mierzena na głebokosci 60 cm/,  gdy było goraco taki spadek był przez około 2 tygodnie. Oczywiście gdy nie było ulewnych deszczów. Gdy po ulewie sprawdziłem temperaturę podłoża, to okazało się, ze tylko w czasie ulewy temparatura spadła o te 2-3 stopnie. A zdarzyło się, że do "donicy" lała się woda z rynny dachowej. Woda deszczowa nie była chyba raczej bardzo zimna. Burze mamy, można by rzec tropikalne. Pomiary robiłem tylko na potrzeby ewentualnego dogrzania, czy też nieprzegrzania podałoża. Nia robiłe zadnych szczegółowych zapisów.
To tylkomoje luźne spostrzeżenia.
Co do samego meritum tematu, tj podlewania zimna wodą: Ogrodnikiem jestem z zainteresowania, nie z wykształecenia. Jednak kilka książek - poradników przeczytałem. W wielu jak nie w każdym radzono pdlewać cieplą odstaną wodą. Jeżeli już trzeba podlewać zimną to wieczorem, a najlepiej wsześnie rano. I jak ja to przynajmniej rozumiem nie chodzi tylko o to, że schładza się podłoże, a o szok termiczny jakiego doznają podlane rośliny. Jak to dokładnie działa nie wiem.
Przekładowy trawnik. W czasie upału i palacego słońca aż prosiłoby się aby mu "ulżyć" struminiem zimnej wody. Gdyby tak zrobić pewnie nie uschnie, ale źdźbła jak były tylko pochylone, to się położą. Poza tym do podlewania są te różne perlatory, by woda ogrzała się w powietrzu nim spadnie na glebę.
Wracając do mojej palmy - to praktycznie jej nie podlewałem, może 2-3 razy woda z nawozem, rośliny doniczkowe podlewam najczęściej wodą z oczka wodnego. Pozdrawiam.

Miamian

  • G0
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Strefa 7a
Odp: Podlewanie zimną wodą
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 21, 2011, 10:07:40 »

Czytałem w takiej jednej książce o palmach (nie wiem gdzie ja włożyłem) że najlepiej palmy podlewać rano, co wydaje mi się rozsądnym rozwiązaniem, przykładowo, w letnie noce w Polsce, temperatura przed wschodem słońca rzadko przekracza te swoje 20 C (nie mówimy o fali upałów), tym samym, jeżeli woda w kranie ma 17 C to 3 stopnie nie powinno wywołać aż takiego szoku u rośliny. Dlatego wydaje mi się to najodpowiedniejsze rozwiązanie.
A co w krajach śródziemnomorskich ? Na pewno podlewają swoje palmy z "węża" :D :D
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2011, 10:10:40 wysłana przez patrykgiel »
Zapisane
Strefa 7a

Enjoy this beautiful day we get so few of them.