Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!

Strony: 1 ... 4 5 [6]

Autor Wątek: Palmy na Dolnym Śląsku  (Przeczytany 4409 razy)

Narcyz123

  • G0
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 92
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 14, 2019, 19:05:00 »

Zazdroszczę tych palm :smiech: chyba już pod koniec kwietnia posadzę moje do gruntu. Przy okazji - Tomek odbierz pw.
Zapisane
Katowice

Tomek

  • G1
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 160
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 18, 2019, 21:41:57 »

Ciężko uwierzyć, że to luty.


Zapisane

Tomek

  • G1
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 160
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 07, 2019, 21:58:25 »

Palma średnia znowu jako pierwsza zakwitnie.

Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 08, 2019, 08:05:04 »

Czy to jest osobnik męski?
Czubki kwiatostanów czasami można wyczuć / zobaczyć już jesienią.
Od długości sezonu wegetacyjnego zależy jak bardzo zdążą się wysunąć.

Tomek

  • G1
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 160
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 17, 2019, 14:54:16 »

Kilka liści do obcięcia, dzisiaj znowu wieje.





Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #80 dnia: Marzec 17, 2019, 19:18:55 »

Możesz wyciąć te załamane segmenty, ale ucinanie całego liścia, który wyrósł gdzieś na szczycie jest wg mnie błędem.
Dopóki żyje liść, żyje też część pnia, z której on wyrasta.

Poza tym, czy patrząc z daleka aż tak bardzo rzuca się to załamanie w oczy?
U mnie szorstkowce też ostatnio oberwały i nie jestem zachwycony. Czekam na nowe liście.

Tomek

  • G1
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 160
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #81 dnia: Marzec 17, 2019, 19:50:22 »

W ubiegłym roku tak zrobiłem jak sugerujesz czyli wycinałem tylko złamane fragmenty liścia. Ta palma jest jakaś pechowa, 2015/16 straciła wszystkie korzenie, długo się regenerowała, co prawda zakwitła w ubiegłym roku, ale pozostała już anemiczną, pewnie dlatego jest najmniej odporna na wiatr.
Zapisane

andres

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3929
Odp: Palmy na Dolnym Śląsku
« Odpowiedź #82 dnia: Dzisiaj o 08:13:28 »

Mogła nie zdążyć się zregenerować przez 2 sezony.
Kłopotliwe jest to, że wiatr tak bardzo hula po ogrodzie.
Na zdjęciach wygląda na otoczony drzewami (domem?).
Strony: 1 ... 4 5 [6]